Skorzystaj z pomocy jednego z 200 naszych Konsultantów.
Finanse
Pracujemy:
pn. - pt. 8:00 - 19:00
Zadzwoń 22 417 11 63

Siła nawyków – konta osobiste dla dzieci i młodzieży

Szukasz konta dla swego dziecka, albo zastanawiasz się nad wyborem pierwszego konta dla siebie? Przeczytaj ten tekst, a dowiesz się, co banki oferują dla najmłodszych klientów. Przygotowaliśmy zestawienie kilkunastu rachunków bankowych dostępnych dla kategorii wiekowej 13-26 lat.

dziecko trzymające wyciętą z papieru świnkę skarbonkę i wyciętą monetę
Źródło obrazka: depositphotos
OBLICZ ZDOLNOŚĆ

Czego się Jaś nie nauczy…

W Polsce nie powstanie już nigdy żadna piramida finansowa. Nie pojawi się także żadna firma kusząca potężnym zyskiem z inwestycji w skomplikowane instrumenty finansowe. Niestety to nie komunikat prasowy, ale marzenie, które nie ziści się do chwili, aż nie zacznie działać kompleksowy program edukacji ekonomicznej. I to w postaci wprowadzającej w meandry finansów osobistych i mechanizmów gospodarczych najmłodszych uczestników rynku.

Banki co prawda oferują konta dla najmłodszych, ale niewiele robią w zakresie przekonywania dzieci i młodzieży do swoich produktów i promowania odpowiednich zachowań. A można to czynić na wiele sposobów np. wynagradzając osoby przedkładające przyszłe profity nad niższy, ale teraźniejszy zysk. Mechanizm ten i jego wpływ na dalszą postawę i powodzenie młodego człowieka doskonale opisuje przeprowadzony w latach 60 ubiegłego wieku test pianki marshmallow. 

Dzieci które oparły się pokusie błyskawicznej konsumpcji słodkiego rarytasu w nagrodę otrzymywały podwójną porcję specjału. W większości przypadków wstrzemięźliwość ta zaowocowała lepszymi wynikami w nauce i częstszymi sukcesami w dorosłym życiu. Umiejętność odraczania przyjemności w czasie może mieć również kolosalny wpływ na stabilizację finansową w przyszłości.  

Brak wiedzy rodzi naiwność

Nikogo nie interesuje zakres i jakość przekazywanej w szkołach wiedzy. Podstawy funkcjonowania gospodarki, przedsiębiorczości czy reguły rządzące światem finansów to najczęściej dodatek – zajęcia pozalekcyjne. W efekcie tych zaniedbań Polacy masowo zaciągali kredyty walutowe odkładając na bok myśli o dodatkowych ryzykach, deponowali oszczędności życia w instytucjach obiecujących nierealnie wysokie zyski (np. Amber Gold i inne piramidy finansowe), dawali się namówić na polisolokaty czy produkty strukturyzowane, nie rozumiejąc mechanizmów generujących ewentualne zyski. Co najgorsze – w dalszym ciągu to robią.

Lepszy klient mało wyedukowany?

Politycy również starają się omijać problem edukacji ekonomicznej. Niestety nawoływanie o jej potrzebie w marginalny sposób wpływa na prognozowane słupki poparcia. Dlaczego jednak nauka reguł rządzących światem finansów nie interesuje banków, które mogłyby wychować świadomych, a przede wszystkim lojalnych klientów? Czyżby chodziło o to, że osoby dysponujące mniejszą wiedzą ekonomiczną są mniej asertywne i nie zadają masy niewygodnych pytań?

Owszem, w przyrodzie występują banki prowadzące działania edukacyjne, ale ich pole rażenia wciąż pozostaje zbyt małe. Przejawem podjętego wysiłku są książeczki dla dzieci, różnorodne gadżety czy konkursy ekonomiczne, ale wszystko to tylko niewielki procent, a może nawet tylko promil działalności instytucji finansowych. W efekcie zabiegi te wciąż pozostają niewidoczne. Reklamy w mediach czy ulotki rozdawane w oddziałach i na ulicach dotyczą najczęściej najbardziej dochodowych dla banków rozwiązań. A usługi dla młodzieży z pewnością do nich nie należą.

Schematyczna oferta dla najmłodszych

Przyjrzeliśmy się ofercie banków dla najmłodszych klientów. Dla większości instytucji finansowych są nimi dzieci od 13 lat, kiedy to młodzi ludzie zyskują tzw. ograniczoną zdolność do czynności prawnych. Większość banków oferuje specjalne konta dla kategorii wiekowej 13-18 lat, tyle tylko, że „wyjątkowość” tych propozycji ogranicza się na ogół do braku opłat za prowadzenie konta i korzystanie z karty.

Są jednak i takie banki, które stawiają najmłodszym warunki (określona liczba transakcji kartą lub minimalny poziom wydatków bezgotówkowych), których niespełnienie oznacza pobranie dodatkowej opłaty. Język oferty, wygląd strony internetowej, grafika karty debetowej praktycznie nie różnią się od propozycji adresowanej do dorosłych klientów instytucji finansowej.

Oryginalny HAIZ

W przygotowanym zestawieniu kont dla młodych nie uwzględniliśmy aplikacji HAIZ Alior Banku, gdyż wymyka się ona wszelkim standardom. To swego rodzaju komunikator finansowy pozwalający w prosty sposób przekazywać środki finansowe pomiędzy użytkownikami. Można też przy jego pomocy doładować telefon przypisany do użytkownika aplikacji, korzystać z kuponów rabatowych i brać udział w promocjach.

Dla niniejszego tekstu istotne jest, że HAIZ pozwala pełnoletnim użytkownikom na udostępnianie rachunku małoletnim i pełną kontrolę nad wykonywanymi przez nich transakcjami w ramach przyznanego limitu. Dziecko, nawet poniżej 13. roku życia, może płacić kartą, pobierać pieniądze z bankomatu i przelewać środki do znajomych. Dzięki funkcji czatu rodzice mogą służyć swoim pociechom szybką i trafną radą.

Ciekawostki

Co ciekawe, wiele banków oferuje klientom poniżej 18 roku życia bezpłatne bankomaty nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Można powiedzieć, że niewiele „ryzykują”, bo prawdopodobieństwo, że człowiek w tym wieku skorzysta z zagranicznych bankomatów jest niewielkie. Chyba, że roztropnością wykażą się rodzice i wykorzystają konto małoletniego podczas rodzinnych zagranicznych wakacji.

Tylko nieliczne banki pokusiły się, aby ciekawie nazwać konto dla młodzieży, zaproponować wyjątkową oprawę strony internetowej czy grafikę zdobiącą karty do konta (np. BOŚ Bank proponuje przezroczystą kartę „zaprojektowaną przez dzieci dla dzieci”, a ING Bank Śląski umożliwia wybór spośród 100 wariantów lub zaprojektowanie własnego wzoru karty). Jeszcze mniej instytucji finansowych pomyślało, by dodać do konta coś wyjątkowego. Infolinia dla Młodzieży w Pekao SA czy premia za dobre wyniki w nauce w Toyota Banku, to w zasadzie jedyne oryginalne propozycje.

Wysoki procent, mało zachęt do systematyczności

Zdecydowanie bardziej powszechnym zjawiskiem jest podwyższone oprocentowanie konta oszczędnościowego dla najmłodszych klientów. Banki chętnie kuszą stawką sięgającą nawet 3 proc. w skali roku, jednak z mniejszym entuzjazmem informują o zasadach wypłat z konta oszczędnościowego. A te bywają kosztowne.

Niestety instytucje finansowe rzadko zachęcają do systematycznego oszczędzania. Propozycje tego typu mają w swojej ofercie ING Bank Śląski (konto Smart Saver) i PKO BP (Autooszczędzanie). Rozwiązania te w przejrzysty sposób informują, że niewielkie kwoty odkładane przy okazji codziennych zakupów mogą w dłuższej perspektywie przynieść znaczną kwotę oszczędności. Tym łatwiejszą do zgromadzenia, że konta oszczędnościowe w ING Banku Śląskim i PKO BP są atrakcyjnie oprocentowane.

Aktywność rodziców

Z przeprowadzonej analizy wynika, że wiele banków w dalszym ciągu po macoszemu traktuje temat edukacji finansowej najmłodszych klientów. W takim układzie niezmiernie cenna staje się świadomość ekonomiczna rodziców. To właśnie od nich w dużej mierze zależy, czy młody człowiek zetknie się z bankowością przed podjęciem pierwszej pracy i czy nauczy się rozsądnie korzystać z posiadanych zasobów. Dlatego warto w miarę możliwości oswajać zagadnienia finansów osobistych i wyciągać wnioski, choćby z dotychczasowych wstrząsów na rodzimym podwórku.

 
Czytaj też: Chargeback – czy płacący kartą mają lepiej?
Czytaj też: Dobra lokata bankowa, czyli czym jest kapitalizacja odsetek?

PORÓWNAJ KREDYTY

Powiązane tematy

osoby z różnych stron świata z flagami w dłoniach

Kredyt gotówkowy dla obcokrajowca

Polska jest coraz atrakcyjniejszym miejscem dla imigrantów zarobkowych. Jeszcze do niedawna obcokrajowcy praktycznie nie mieli możliwości zaciągania kredytów gotówkowych. Obecnie...

Komentarze:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o