Zastrzeżenie kredytowe w BIK – realne zabezpieczenie czy zwykła proteza?

kłódka i miniaturka człowieka na klawiaturze
Źródło obrazka: depositphotos

Przestawiasz dźwignię i blokujesz możliwość zaciągania kredytów na swoje nazwisko. Tak w idealnym świecie powinna działać usługa credit freeze. Sprawdziliśmy zatem, czy zastrzeżenie kredytowe w BIK faktycznie daje szansę na spokojny sen.

 

Kradzież tożsamości i zaciąganie zobowiązań, na nieświadome zagrożenia osoby, to w dalszym ciągu palący problem. Potwierdzają to statystyki. Tylko w II kwartale bieżącego roku udaremniono 1043 prób wyłudzenia kredytów. Najwyższa kwota pojedynczego zobowiązania wynosiła 6 mln zł (infoDOK). Aż trudno wyobrazić sobie, jak miażdżąca musi być informacja dotycząca konieczności spłaty wielomilionowego długu. Szczególnie w sytuacji, kiedy o spornym kredycie nie mieliśmy zielonego pojęcia. W celu ograniczenia ryzyka wyłudzeń, stworzona została usługa zastrzeżenia kredytowego, znana na świecie pod nazwą credit freeze.

Czym w ogóle jest zastrzeżenie kredytowe?

W dużym uproszczeniu jest to zablokowanie możliwości zaciągania kredytów i pożyczek na nasze dane osobowe. Aktywując zastrzeżenie kredytowe wysyłamy do banków i firm pożyczkowych jasny komunikat – nie chcę się zadłużać. Na podstawie tej informacji kredytodawcy uczestniczący w systemie oznaczają nas w rejestrach, jako osoby niezainteresowane zaciąganiem zobowiązań. Od tego momentu, każda osoba próbująca wyłudzić kredyt na nasze dane, odbije się od ściany.

Usługa ta często porównywana jest do zamrażarki, gdyż klient w dowolnym momencie może „zamrozić” lub „odmrozić” możliwość zaciągania zobowiązań np. zdejmujemy blokadę na czas wnioskowania o kredyt hipoteczny, a następnie ustanawiamy ją ponownie. Jeśli dodamy, że wszystko zrobić można zdalnie, z poziomu urządzenia połączonego z internetem, otrzymujemy interesujące zabezpieczenie przed potencjalnymi wyłudzeniami. Obsługa zastrzeżenia kredytowego jest dziecinnie prosta. Tak wygląda panel pozwalający „zarządzać” naszą zaporą:

 

Kto korzystać może z usługi zastrzeżenie kredytowe?

Usługa adresowana jest do osób posiadających aktywne konto w portalu BIK. Bez problemu można założyć je zdalnie – bez konieczności wychodzenia z domu. Do wyboru są dwa warianty potwierdzenia tożsamości i każdy z nich wiąże się z nieco inną procedurą zakładania konta. Decydując się na przekazanie BIK skanu dokumentu tożsamości należy postępować według poniższych wskazówek:

  • wypełnić znajdujący się na stronie formularz – wymagane jest przekazanie informacji osobowych oraz danych z jednego z trzech dokumentów: dowodu osobistego, polskiego paszportu lub karty pobytu,
  • załączyć skan jednego z wymienionych wyżej dokumentów,
  • wykonać przelew identyfikacyjny na kwotę 1 zł – dane muszą być tożsame z danymi wprowadzonymi do formularza. BIK nie zaakceptuje przelewu z konta wspólnego ani firmowego,
  • odebrać e-mail w linkiem aktywującym – w przypadku braku wiadomości warto sprawdzić spam i zakładkę „oferty”,
  • odebrać SMS z kodem autoryzacyjnym – wiadomość zostanie wysłana po kliknięciu w link aktywacyjny,
    wprowadzić kod z SMS i ustanowić hasło do logowania.

Osoby, które nie chcą udostępniać skanu swojego dokumentu, mogą skorzystać z opcji potwierdzenia tożsamości listem poleconym. Procedura zakładania konta jest zbliżona do metody pierwszej. Różnica polega na tym, że BIK wysyła na list polecony z kodem weryfikacyjnym, który wpisujemy po kliknięciu w otrzymany wcześniej link. Weryfikacja tożsamości odbywa się przy okienku pocztowym.

Warto przy tym pamiętać, że dostarczenie listu poleconego może trwać nawet kilkanaście dni, także nie jest zalecana w sytuacjach, kiedy podejrzewamy, że padliśmy ofiarą kradzieży tożsamości. W takich sytuacjach każda minuta jest na wagę złota.

Ile kosztuje i jak uruchomić zastrzeżenie kredytowe w BIK?

Jeśli jesteśmy już posiadaczami wymaganego konta, nie pozostaje nic innego, jak uruchomić naszą „zamrażarkę kredytową”. Z usługi skorzystać można wykupując jeden z pakietów znajdujących się w ofercie BIK. W zależności od potrzeb wybrać można:

  • Alerty BIK – koszt to 24 zł rocznie. Korzystając z tej propozycji, oprócz usługi credit freeze, otrzymujemy powiadomienia o każdym zapytaniu do bazy BIK i BIG InfoMonitor z wykorzystaniem naszych danych oraz możliwość zastrzeżenia dokumentu tożsamości,
  • Pakiet BIK – koszt to 99 zł rocznie (w aktualnej promocji 83 zł). W ramach oferty otrzymujemy usługę credit freeze, Alerty BIK, 12 Raportów BIK do pobrania w ciągu jednego roku, możliwość zastrzeżenia dokumentu tożsamości i wskaźnik BIK.

Wybór pakietu zależy od naszych bieżących oczekiwań. Jeżeli zależy nam wyłącznie na ograniczeniu ryzyka związanego z wyłudzeniem kredytu na nasze dane, usługa Alerty BIK jest wystarczająca. Z kolei osoby, które planują zaciągać zobowiązania i chcą monitorować swoją aktualną historię i ocenę kredytową, powinny rozważyć skorzystanie z bardziej rozbudowanego pakietu. Warto przy okazji wspomnieć, że od 21 września bieżącego roku Amerykanie otrzymali ustawowo bezpłatny dostęp do blokady kredytowej i mogą dokonywać zastrzeżeń w trzech największych na rynku bazach. Wcześniej usługa ta była płatna.

 

ZAMÓW RAPORT BIK I SPRAWDŹ SWOJĄ HISTORIĘ KREDYTOWĄ

 

Najsłabsze ogniwo – partnerzy systemu zastrzeżenia kredytowego

Pora odpowiedzieć na pytanie – na ile skuteczne może być zastrzeżenie kredytowe oferowane przez BIK? W tym celu sprawdziliśmy liczbę partnerów, którzy zdecydowali się na przystąpienie do systemu. Grupa banków i firm pożyczkowych prezentuje się następująco:

Niestety lista podmiotów akceptujących zastrzeżenie kredytowe w procesie weryfikacji klienta jest krótka. To zaledwie pięć firm pożyczkowych, jeden bank spółdzielczy i jeden bank komercyjny. Oznacza to, że blokada kredytowa nie zadziała, kiedy do wyłudzenia dojdzie w instytucji spoza listy. Zapewne większość osób, parających się przestępczym procederem, omija partnerów systemu szerokim łukiem, ograniczając ryzyko potencjalnej wtopy.

Biuro Informacji Kredytowej zapowiada, że lista podmiotów weryfikujących zastrzeżenie kredytowe będzie się wydłużać. Docelowo mają być to wszystkie banki i firmy pożyczkowe współpracujące z BIK. Uważamy, że dopiero w takim kształcie zastrzeżenie kredytowe będzie usługą pełnowartościową. Obecnie to niestety tylko proteza chroniąca przed wyłudzeniami w bardzo wąskim zakresie. Jedyna nadzieja, że podczas próby zaciągnięcia zobowiązania na nasze dane otrzymamy Alert BIK.

Czy opłaca się korzystać z credit freeze?

Pomimo krótkiej listy partnerów systemu, należy pamiętać credit freeze jest dodatkiem do oferowanych przez BIK pakietów, a nie odrębnym, dodatkowo płatnym produktem. Jeśli więc korzystamy z usług Biura Informacji Kredytowej i nie zamierzamy w najbliższym czasie zaciągać zobowiązań, to warto z zastrzeżenia skorzystać. Niewykluczone, że nieroztropny przestępca jednak wdepnie w zastawione przez nas sidła.

 

Czytaj też: SIM swap – jak (nie) dać się złowić na przestępczy haczyk
Czytaj też: Oszczędzanie na emeryturę – IKE czy IKZE?

avatar

Powiązane tematy

Komentarze: