Alerty BIK – ogranicz ryzyko wyłudzenia kredytu na swoje nazwisko

rękawica bokserska na sprężynie uderzająca w trzy osoby w garniturach
Źródło obrazka: depositphotos

Utrata dowodu osobistego skutkować może koniecznością spłaty zobowiązań zaciągniętych na nasze nazwisko. Sposobem na ograniczenie tego ryzyka są Alerty BIK. Sprawdziliśmy, ile kosztuje i jak działa system ostrzegania przed wyłudzeniami.

 

Liczba przestępstw związanych z posługiwaniem się dokumentami innych osób systematycznie spada. Nie oznacza to jednak, że utrata dowodu osobistego nie powinna spędzać snu z powiek. Zgodnie z raportem infoDOK, w IIQ 2018 r. udaremniono 1043 próby wyłudzenia kredytów na łączną kwotę przekraczającą 90 mln zł. Natomiast w przeciągu ostatnich 12 miesięcy proceder ten miał miejsce 5 669 razy i uniemożliwiono zaciągnięcie zobowiązań na kwotę ponad 426 mln zł. Z myślą o osobach, które chciałyby zabezpieczyć się przed przykrymi konsekwencjami kradzieży tożsamości przetestowaliśmy Alerty BIK, czyli usługę pozwalającą ograniczyć to ryzyko.

 

Czym są Alerty BIK?

Biuro Informacji Kredytowej, w odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku, regularnie zwiększa zakres oferowanych usług. Jednym z kluczowych rozwiązań, będących odpowiedzią na ryzyko kradzieży tożsamości są Alerty BIK. Mechanizm działania tej usługi jest bardzo prosty. Za każdym razem, kiedy bank lub firma pożyczkowa złoży zapytanie o klienta w BIK lub BIG InfoMonitor, zostaje on automatycznie poinformowany o tym zdarzeniu. Komunikacja odbywa się za pomocą wiadomości SMS lub e-mail. System działa w trybie ciągłym – 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu.

Jeżeli złożyliśmy właśnie wniosek kredytowy lub jesteśmy w trakcie jego rozpatrywania, otrzymane powiadomienie nie powinno budzić większych wątpliwości. Sprawa wygląda zupełnie inaczej, kiedy nie było prób zaciągnięcia żadnego zobowiązania lub nie jesteśmy klientem instytucji składającej zapytanie. Otrzymany alert może świadczyć o próbie wyłudzenia kredytu na nasze dane. Błyskawiczna reakcja daje możliwość wyjaśnienia podejrzanej sprawy, zanim ta przełoży się na dotkliwy, a przede wszystkim bardzo kosztowny problem.

 

JUŻ TERAZ AKTYWUJ ALERTY BIK

Cztery rodzaje powiadomień w ramach jednej usługi

Alerty BIK oprócz podstawowej funkcjonalności, jaką jest ochrona przed wyłudzeniami, oferują równolegle trzy inne powiadomienia, które mogą być bardzo pomocne w zarządzaniu osobistym budżetem. Do funkcjonalności tych zaliczamy:

  • kontrolę finansów – rozwiązanie to docenią osoby spłacające kredyty lub inne cykliczne zobowiązania, gdyż otrzymywane alerty informują o pojawiających się opóźnieniach w spłacie kredytów (BIK) czy też rachunków za telefon lub internet (BIG InfoMonitor). Szybka interwencja pozwala zapobiec “dewastacji” naszej historii kredytowej i wiarygodności finansowej,
  • informacja o zmianie – dzięki niej otrzymujemy aktualne informacje dotyczące obsługiwanych zobowiązań np. powiadomienie o spłacie i zamknięciu zaciągniętego kredytu. Rozwiązanie to pozwala na bieżąco kontrolować stan swojego zadłużenia,
  • komunikat cykliczny – utwierdza użytkownika w przekonaniu, że usługa działa poprawnie. Raz w miesiącu BIK wysłana uspakajające powiadomienie SMS o treści: „Ochrona przed wyłudzeniem jest aktywna. W ciągu ostatnich 30 dni nie odnotowaliśmy nowego kredytu lub zapytania o Twoje dane.”

Ile kosztują i jak aktywować Alerty BIK?

Aby skorzystać z „finansowego systemu wczesnego ostrzegania” należy założyć konto w portalu BIK. Pierwszym krokiem jest przekazanie swoich danych osobowych za pomocą znajdującego się na stronie formularza oraz potwierdzenie faktu zapoznania się z regulaminem i polityką ochrony prywatności. Następnie należy:

  • wybrać formę potwierdzenia tożsamości – wariant szybszy pozwala na przesyłanie drogą elektroniczną skanu dokumentu tożsamości. Wariant wolniejszy, adresowany głównie do osób, które nie chcą udostępniać kopii dokumentów w sieci, pozwala na zamówienie kodu weryfikacyjnego listem poleconym,
  • zalogować się do swojego konta BIK – należy skorzystać z linka weryfikacyjnego przekazanego drogą mailową,
  • zatwierdzić ofertę i opłacić usługę – rachunek zapłacić można za pomocą szybkich przelewów lub BLIKa.

 

Roczna cena za Alerty BIK ustalona została na poziomie 24 zł. Wydaje się zatem, że 2 zł miesięcznie za usługę pozwalającą ograniczyć ryzyko wyłudzenia kredytu na nasze nazwisko, nie jest zbyt wygórowaną stawką. Osoby zainteresowane szerszą współpracą z Biurem Informacji Kredytowej mogą wykupić alerty w pakiecie zawierającym dodatkowo 12 raportów BIK oraz wskaźnik prezentujący status kredytobiorcy przez 12 miesięcy. Przyjemność ta wyceniona została jednak na 99 zł rocznie.

Co zrobić, kiedy otrzymamy ostrzegawczy alert?

Jeżeli jesteśmy w trakcie rozpatrywania wniosku o udzielenie kredytu, lub poręczamy dług osoby trzeciej, to weryfikacja naszej historii w BIK jest standardową procedurą stosowaną przez banki. W takiej sytuacji otrzymanie alertu świadczy o tym, że nasz wniosek trafił już w tryby analizy ryzyka. Jeśli jednak nie ubiegaliśmy się, ani nie poręczaliśmy żadnego kredytu, a mimo to otrzymaliśmy ostrzeżenie, istnieje duże prawdopodobieństwo, że ktoś wykorzystuje naszą tożsamość do zaciągania zobowiązań. W takiej sytuacji należy skontaktować się z BIK, dzwoniąc pod numer 22 348 4444.

W toku rozmowy telefonicznej wyjaśnione zostaną wszystkie okoliczności związane z wysłaniem alertu. Jeśli pojawi się podejrzenie wyłudzenia kredytu, BIK przekaże do odpowiedniej instytucji informację o zakwestionowaniu wątpliwego zapytania. Aby umożliwić ten proces udostępnione zostaną nasze dane osobowe, numer telefonu, adres e-mail oraz powód wszczęcia procedury „alarmowej”.

 

SPRAWDŹ SWOJĄ HISTORIĘ KREDYTOWĄ POBIERAJĄC RAPORT BIK

Alerty BIK – czy warto korzystać z systemu wczesnego ostrzegania?

Istotną rolę odgrywa tu liczba instytucji, które przystąpiły do systemu alertów. W przypadku BIK baza podmiotów współpracujących robi wrażenie. Należą do niej wszystkie banki, SKOK-i oraz ponad 60 największych firm pożyczkowych. Alerty BIK sprzężone są również z bazą BIG InfoMonitor, co istotnie zwiększa liczbę podmiotów przekazujących informacje. Odczuwalne zmniejszenie zagrożenia związanego z wyłudzeniem kredytu, kosztem 2 zł miesięcznie wygląda na całkiem przyzwoitą propozycję. Należy przy tym pamiętać, że mowa tu o ograniczeniu ryzyka, a nie o 100% zabezpieczeniu przed koniecznością spłaty zobowiązań zaciągniętych na nasze nazwisko.

 

Czytaj też: Zastrzeżenie utraconej karty płatniczej – jak zrobić to w jednym z 25 banków?

Czytaj też: Pieniądze pozostawione w bankomacie – co zrobić?

avatar

Powiązane tematy

Komentarze: