Skorzystaj z pomocy jednego z 200 naszych Konsultantów.
Finanse
Pracujemy:
pn. - pt. 9:00 - 19:00
Zadzwoń 22 270 00 00
Finansowe ABC

Dezinflacja – czym jest i na czym polega?

Aktualnie inflacja jest znacznie niższa niż na przełomie 2022 i 2023 roku, ceny jednak wciąż rosną. Zjawisko to nazywamy dezinflacją, czyli obniżeniem poziomu inflacji. Sprawdź, co wywołuje to zjawisko i jak wpływa ono na Twoją sytuację finansową.

Banki centralne, ekonomiści i politycy mogą mieć różne zdania na temat polityki inflacyjnej. Zarówno inflacja, jak i jej brak mogą wpływać na sytuację polskich gospodarstw domowych. W dalszej części omawiamy zjawisko wyhamowania inflacji, z którym mamy do czynienia w ciągu ostatnich miesięcy.

Uwaga!

Inflacja oznacza spadek wartości nabywczej pieniądza. Za tę samą kwotę można kupić coraz mniej, czyli typowe produkty drożeją. Jeśli wskaźnik inflacji wynosi 10%, to znaczy, że zakupy, które rok temu kosztowały 100 zł, dziś kosztują 110 zł.

Inflację rozlicza się w ujęciu rocznym, ale można też robić to w krótszym okresie - miesięcznym, a nawet dziennym. Jeśli zebrać dane z kilku lat należy uwzględnić, że inflacja kumuluje się zamiast dodawać.

Czym jest dezinflacja?

Dezinflacja jest spowolnieniem procesu inflacji. Oznacza, że ceny wciąż rosną, ale dzieje się to wolniej niż w poprzednim okresie rozliczeniowym. Najlepiej przedstawić to na przykładzie.

Przykład

Pani Ilona zrobiła zakupy za 1000 zł. Zachowała paragon i postanowiła, że za rok zrobi identyczne zakupy. W ciągu tego roku inflacja wyniosła 20%. Oznacza to, że po roku wartość pieniądza spadła i za takie same zakupy, pani Ilona musiała zapłacić już 1000 + (1000 x 20%) = 1000 + 200 = 1200 zł.

Zapisała tę kwotę i postanowiła ponowić zakupy po kolejnym roku. W roku tym nastąpiła dezinflacja i wskaźnik inflacji spadł z 20% do 10%. Ceny wzrosły więc o kolejne 10%, tym razem zaczynając od poziomu sprzed roku.

Koszt zakupów wyniósł więc: 1200 + (1200 x 10%) = 1200 + 120 = 1320 zł. Pani Ilona zapłaciła łącznie 32% więcej niż gdy zrobiła zakupy za pierwszym razem i 10% więcej niż gdy kupowała po raz drugi.

Ponowiła swój zakupowy eksperyment po roku, w którym również nastąpiła dezinflacja, a poziom inflacji wyniósł 5%.

Zapłaciła 1320 + (1320 x 5%) = 1320 + 65,5 = 1385 zł 50 gr. Czyli łącznie o 38,55% więcej niż w przy pierwszych zakupach.

Spadek tempa inflacji jest w podanym przykładzie bardzo istotny, ale ceny w dalszym ciągu rosną. Jedyna różnica polega na tym, że wzrost postępuje wolniej.

Takie właśnie zjawisko (spadek inflacji) obserwujemy w Unii Europejskiej i Polsce po epidemii COVID-19, gdy stopa inflacji była dość wysoka.

Przykład

Wyjście z hiperinflacji

Załóżmy, że w fikcyjnym kraju Xlandia inflacja w kolejnych latach wynosiła 1000% -> 200% -> 40% -> 8%. W pierwszym roku zdecydowanie była to hiperinflacja, w każdym kolejnym roku inflacja była aż 5-krotnie niższa niż w poprzednim. Mamy więc typowe zjawisko dezinflacji. Jak to wpłynęło na ceny?

  1. Powiedzmy, że w pierwszym roku obywatel Xlandii zrobił zakupy za 1000 jednostek lokalnej waluty.
  2. Rok później te same zakupy kosztowałyby: 1000 + (1000 x 1000%) = 11 000 lokalnej waluty.
  3. Po dwóch latach byłoby to: 11 000 + (11 000 x 200%) = 33 000 lokalnej waluty.
  4. Po trzech latach natomiast: 33 000 + (33 000 x 40%) = 46 200 lokalnej waluty.
  5. Wreszcie na koniec: 46 200 + (46 200 x 8%) = 49 896 lokalnej waluty.

Jak widać nawet w trakcie wychodzenia z hiperinflacji wartość pieniądza wciąż może gwałtownie spadać. Na ogół państwa dokonują wówczas denominacji, by uniknąć banknotów z 20 zerami. W Polsce hiperinflacja została odnotowana dwukrotnie, w latach 20-tych i 90-tych ubiegłego wieku.

Co wywołuje dezinflację?

Przeważnie dezinflacja wynika z ustabilizowania się gospodarki. Umiarkowany wzrost gospodarczy i stabilna polityka finansowa wystarczają, by inflacja spowolniła, a ceny przestały rosnąć aż tak szybko. Zjawisko dezinflacji występuje przede wszystkim po kryzysie inflacyjnym.

Zwłaszcza jeśli wcześniej nastąpiła hiperinflacja (jak w Polsce w latach 90’tych ubiegłego wieku), to musi ona prędzej czy później wyhamować. Zjawisko inflacji można też tłumić poprzez decyzje polityczne i gospodarcze. Dostępne opcje obejmują m.in.:

  • Obniżenie podatków – przedsiębiorcy zawsze rywalizują pomiędzy sobą cenami. Nie mogą jednak zejść poniżej progu opłacalności, który często zależy od poziomu opodatkowania. Po obniżeniu podatków mają możliwość obniżyć/nie podwyższać cen co w skali kraju powoduje ograniczenie inflacji.
  • Stabilną politykę monetarną – czyli po prostu brak dodrukowywania pieniądza. Jeśli państwo przestaje dodrukowywać pieniądze, na rynku przestaje ich przybywać, co ogranicza utratę ich wartości. Dodruk pieniądza zawsze kończy się inflacją i mogliśmy to w poprzednich latach obserwować.
  • Podniesienie stóp procentowych – każdy punkt procentowy więcej przekłada się na ograniczenie inflacji, ponieważ utrudnia zaciąganie kredytów, czyli blokuje dostęp do pieniądza, którego faktycznie konsumenci nie mają.
  • Obniżenie wydatków socjalnych – stopa inflacji jest zależna między innymi od tego, ile ludzie wydają pieniędzy. Jako że są najbardziej skłonni wydawać pieniądze, które „dostali za darmo”, przeważnie zwiększenie wydatków socjalnych napędza inflację.
  • Zaprzestanie zaciągania pożyczek państwowych – im państwo bardziej się zadłuża tym mniej warta staje się jego własna waluta. Państwa ze zrównoważonym budżetem łatwiej obniżają inflację niż te, które stale zaciągają nowe pożyczki.

Teoretycznie inflacje może też obniżyć po prostu wzrost dostępności dóbr. Gdyby kraj nagle zaczął produkować więcej, można by sprzedawać dobra taniej, a tym samym hamować inflację. Przeważnie jednak wzrost produkcji nie następuje nagle i wymaga znacznych inwestycji.

Jak dezinflacja wpływa na gospodarkę?

Zależności inflacji i tempa wzrostu gospodarczego nie są tak intuicyjne jak mogłoby się wydawać. Ogólnie wysoka inflacja zwiększa dynamikę przepływu środków. Jednocześnie wprowadza chaos i doprowadza do szybkiej dezaktualizacji wielu elementów gospodarki takich jak ceny, wynagrodzenia czy opłaty.

Dezinflacja powoduje uspokojenie się sytuacji gospodarczej, przez co może:

  • zwiększyć bezpieczeństwo transakcji i umów długoterminowych,
  • sprawić, że oszczędności przestaną tracić na wartości,
  • poprawić zaufanie do pieniądza krajowego,
  • wymusić obniżenie stóp procentowych,
  • ułatwić zaciąganie i spłatę kredytów,
  • wyhamować wzrost gospodarczy,

Skutki dezinflacji zawierają się we frazie „uspokojenie sytuacji gospodarczej” co ma zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki.

Jak dezinflacja wpływa na nasze życie?

Dezinflacja przeważnie jest zjawiskiem pozytywnym z punktu widzenia przeciętnego obywatela. Wysokie tempo wzrostu cen powoduje chaos, utrudnia planowanie, a także może doprowadzać do ubożenia części społeczeństwa. Jeśli wzrost cen spowalnia, odczuwamy „powrót do normalności”, co jest komfortowe dla większości pracowników etatowych i konsumentów.

Wraz ze spadkiem stopy inflacji, obniżone zostają stopy procentowe, które wcześniej podniesiono, by zahamować inflację i nie dopuścić do bardzo niebezpiecznej hiperinflacji. Dla obywateli oznacza to przede wszystkim większą dostępność kredytów, a także niższe raty kredytów hipotecznych.

Mimo iż wzrost cen jest przeważnie równoważony przez wzrost płac, to wysoka inflacja powoduje, że oszczędności szybko tracą na wartości. Spadek inflacji jest więc też korzystny dla osób, które oszczędzają, a nie czują się na siłach, by inwestować.

Występujące czasami wraz z dezinflacją spowolnienie gospodarcze może mieć negatywny wpływ na życie człowieka, np. utrudnić mu staranie się o podwyżkę czy lepszą pracę. Przeważnie jednak niska inflacja jest korzystna dla osób o umiarkowanych dochodach, podobnie jak dla rencistów i emerytów.

Czym różni się dezinflacja od deflacji?

Deflacja oznacza spadek cen, a więc ujemną inflację. Dezinflacja może doprowadzić do deflacji.

Przykład

Dezinflacja prowadząca do deflacji

  1. Pan Bogdan kupował przez kilka lat te same produkty, za każdym razem sprawdzając ceny i zachowując paragony.
  2. Za pierwszym razem wydał 1000 zł. Inflacja w ciągu kolejnego roku wyniosła 20%, czyli po roku jego zakupy kosztowały 1200 zł.
  3. W kolejnym roku nastąpiła dezinflacja i poziom inflacji spadł do 10% i jego zakupy kosztowały 1320 zł.
  4. W następnym roku dezinflacja spowodowała obniżenie inflacji do 0% i zakupy Pana Bogdana znów kosztowały 1320 zł.
  5. W ostatnim roku testu, postępująca dezinflacja doprowadziła do inflacji na poziomie -10%, czyli deflacji - tym razem te same zakupy kosztowały 1320 - (1320 x 10%) = 1188 zł.

Dezinflacja to obniżenie inflacji w stosunku do roku poprzedniego. Deflacja to zjawisko ujemnej inflacji.

W Polsce wyjątkowo występowała deflacja np. w roku 2014, ale nie przekraczała wówczas 1%.

O ile niska inflacja jest pozytywnym zjawiskiem, o tyle zejście do poziomu deflacji może powodować stagnację gospodarczą. We współczesnej ekonomii bardzo rzadko zdarza się jednak, by deflacja wynosiła więcej niż kilka procent rocznie. Banki oraz państwa dbają o to, by stopy inflacji nie były ujemne częściowo przez wzgląd na gospodarkę, a częściowo dlatego, że tracą wówczas przewagę nad konsumentami i obywatelami.

Przykładem deflacyjnej gospodarki była przez pewien czas Japonia, której wzrost gospodarczy wówczas bardzo zahamował, a zadłużenie kraju wzrosło. Jednocześnie poprawiło się społeczne postrzeganie takich spraw jak dostępność mieszkań.

Przykład

Typowa deflacja

Załóżmy, że w fikcyjnym kraju Ylandia przez 4 kolejne lata występowała deflacja 5%. Obywatel tego kraju robił co roku te same zakupy.

  1. Przed deflacją zapłacił za zakupy 1000 lokalnej waluty.
  2. Po roku te same zakupy kosztowały: 1000 - (1000 x 5%) = 950 lokalnej waluty.
  3. Po dwóch latach było to już: 950 - (950 x 5%) = 902,5 lokalnej waluty.
  4. Po trzech latach zakupy były jeszcze tańsze i wynosiły: 902,5 - (902,5 x 5%) = 857,37 lokalnej waluty.
  5. Po całych czterech latach deflacji zakupy kosztowały: 814,5 lokalnej waluty.
  6. Oznacza to, że po 4 latach deflacji 5%, ceny spadły o ok. 18,5%.

Prawdopodobnie spadły też wynagrodzenia, więc niekoniecznie było się z czego aż tak cieszyć.

Czy poziom stóp procentowych NBP wpływa na zjawisko dezinflacji?

Tak. Narodowy Bank Polski wykorzystuje to jako narzędzie do kształtowania polityki inflacyjnej. Znaczny wzrost stóp procentowych pozwolił wyhamować szybko rosnącą inflację z roku 2022. Wpływ stóp procentowych na inflację nie jest oczywiście jedynym, ale trudno przecenić jego znaczenie.

Im wyższe stopy procentowe tym mniejsza podaż (dostępność) pieniądza na rynku. Wynika to z jednej strony z trudności w zaciąganiu kredytów – rosną raty, koszty kredytowe i spada zdolność kredytowa klientów banków. Z drugiej strony natomiast wysokie stopy procentowe zwiększają opłacalność lokat kapitałowych i skłaniają do oszczędzania.

Łącznie powoduje to, że im wyższe stopy procentowe tym niższa inflacja. Hamowanie rozpędzającej się inflacji poprzez nadmierne podniesienie stóp procentowych odbywa się jednak kosztem kredytobiorców i hamuje również wzrost gospodarczy kraju.

Dlatego rozwiązanie to powinno być używane z rozwagą i po przemyśleniu faktycznych konsekwencji jakie przyniesie gospodarce.

Czy dezinflacja to korzystne zjawisko?

W większości wypadków – tak. Jeśli inflacja spada, ale nie poniżej zera to znaczy, że sytuacja stabilizuje się. Dla większości obywateli szybki wzrost cen jest niekorzystny, nawet jeśli wiąże się ze wzrostem wynagrodzeń. Duża część gospodarstw domowych odczuwa ubożenie w trakcie wysokiej inflacji, a łapie oddech, gdy dochodzi do dezinflacji i wreszcie ustabilizowania inflacji.

Jeśli jednak już jesteśmy w pobliżu 0% inflacji to dezinflacja traci swój pozytywny wymiar. Gdyby w kolejnych latach następowała dezinflacja, mielibyśmy rosnącą deflację – wzrost wartości pieniądza. Może to być pozytywne zjawisko np. w wypadku walut używanych jako inwestycyjne, ale nie jest wygodne przy regulowaniu wszystkich płatności, a zwłaszcza wynagrodzeń.

Obecnie występująca dezinflacja (1 połowa 2024 roku) w Polsce jest zjawiskiem pozytywnym, stabilizującym gospodarkę po nagłym wzroście cen z lat poprzednich. Raczej nie mamy powodu podejrzewać, że doprowadzi ona do deflacji, czy zahamuje wzrost gospodarczy. Może natomiast ułatwić uzyskanie kredytów hipotecznych.

Co warto wiedzieć?

  1. Dezinflacja to obniżenie poziomu inflacji np. z 20% w jednym roku do 10% w kolejnym.
  2. Mimo dezinflacji ceny wciąż rosną, póki inflacja nie dotrze do poziomu 0%.
  3. Dezinflacja może doprowadzić deflacji (inflacja ujemna, ceny spadają).
  4. Dezinflacja przeważnie jest pozytywnym zjawiskiem dla konsumenta i kredytobiorcy.
  5. Można wywołać dezinflację za pomocą: podniesienia stóp procentowych, obniżenia wydatków państwowych, zaprzestania dodruku pieniądza, obniżenie podatków.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

  1. Co jest gorsze inflacja czy dezinflacja?

    Wszystko zależy od tego jaka to inflacja. Jeśli wysoka, to na pewno chcemy, by nastąpiła dezinflacja, czyli spadek inflacji. Jeśli jednak docieramy do poziomu deflacji, to może się okazać, że korzystniejsza jest jednak niewielka inflacja.

  2. Jakie są skutki dezinflacji?

    Uspokojenie gospodarki, ograniczenie wzrostu poziomu cen, możliwość obniżenia stóp procentowych, stabilizacja, ograniczenie szybkości wzrostu gospodarczego.

  3. Czym różni się dezinflacja od stagflacji?

    Stagflacja to sytuacja gdy jednocześnie następuje stagnacja gospodarcza i wysoka inflacja. Jest bardzo niekorzystnym zjawiskiem, a w dodatku nietypowym. Przeważnie można napędzić wzrost gospodarczy kosztem zwiększenia inflacji, lub wyhamować inflację hamując nieco tempo wzrostu gospodarczego. W przypadku stagflacji następuje ogólne tąpnięcie gospodarki powiązane z wysokim bezrobociem.

  4. Jak dezinflacja wpływa na bezrobocie?

    Skutki dezinflacji na rynku pracy nie są tak duże. W sumie ceny i wynagrodzenia wciąż rosną, tylko wolniej. Przeważnie stabilizuje to rynek pracy zmniejszając mobilność pracowników. Często poziom bezrobocia podczas dezinflacji jest bardziej zależny od innych czynników niż samej dezinflacji.

  5. Czy da się przewidzieć zjawisko dezinflacji?

    Tak, da się je nawet wywołać poprzez odpowiednią politykę monetarną i gospodarczą. Obywatele mogą prognozować, kiedy inflacja spadnie tylko jeśli mają przewidywalny i działający racjonalnie rząd. W przewidywaniach może też przeszkodzić nagłe zdarzenie takie jak wojna, klęska żywiołowa czy ogólnoświatowy kryzys finansowy.

PORÓWNAJ KREDYTY
Michał Mucha
Oceń artykuł
5

Komentarze:

Subscribe
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments