Wcześniejsza spłata kredytu konsumenckiego, a zwrot części opłat i prowizji

mężczyzna w garniturze z wachlarzem banknotów
Źródło obrazka: depositphotos

Zgodnie ze stanowiskiem Rzecznika Finansowego i Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wcześniejsza spłata kredytu powinna skutkować zwrotem części pobranych przez bank opłat i prowizji. Warto o tym pamiętać rozliczając swoje zobowiązanie przed terminem.

 

Banki uciekają się do wyszukanych sposobów, aby zaskarbić sobie uwagę potencjalnych klientów. Przykładem takiego działania mogą być kredyty gotówkowe z zerowym oprocentowaniem. Na pierwszy rzut oka rozwiązanie doskonałe, jednak po dokładniejszej analizie okazuje się, że obarczone wysoką, płatną z góry opłatą (przygotowawczą, administracyjną). Czy oznacza to zatem, że przedwczesna spłata kredytu konsumenckiego wiąże się z całkowitą utratą opłaconej na starcie prowizji?

Wspólne stanowisko Rzecznika Finansowego i Prezesa UOKiK

W omawianym zakresie oba organy są zgodne – wcześniejsza spłata kredytu powinna pociągać za sobą konieczność zwrotu proporcjonalnej części kosztów poniesionych w ramach prowizji przygotowawczej czy innych opłat administracyjnych. Stanowisko to oparte zostało o interpretację art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim, którego treść brzmi następująco:

 

Art. 49. 1.W przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą.

 

Zgodnie z przyjętym poglądem, powyższy przepis obejmuje swoim zakresem całkowity koszt kredytu, na który według przepisów składają się: “odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże jeżeli są znane kredytodawcy oraz koszty usług dodatkowych w przypadku, gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu – z wyjątkiem kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta”.

Spłata kredytu przed terminem – analiza przypadku

Aby zobrazować sytuację wpisującą się w tego typu scenariusz, posłużymy się prostym przykładem. Klient zaciągnął kredyt gotówkowy w kwocie 30 000 zł na okres 12 miesięcy. Oprocentowanie kredytu wynosi 8%, a prowizja za jego udzielenie 15% (4 500 zł). Do każdej raty doliczana jest również składka tytułem ubezpieczenia kredytu. W wyniku nagłego polepszenia sytuacji finansowej kredytobiorcy zobowiązanie spłacone zostało po 6 miesiącach od dnia podpisania umowy.

Zgodnie z interpretacją przepisów, klient “zamykający” kredyt nie będzie musiał ponosić już kosztów tytułem odsetek i opłacać kolejnych składek ubezpieczeniowych, a do tego powinien otrzymać proporcjonalny zwrot pobranej z góry prowizji. Z uwag na fakt, że kredyt spłacony został w połowie okresu umownego, bank powinien zwrócić 2 250 zł. Niestety w dalszym ciągu zdarza się, że instytucje finansowe nie kwapią się do zwrotu części problematycznej prowizji.

Istotna wskazówka dla uczestników rynku finansowego

Kredytobiorcy planujący przedterminową spłatę kredytu konsumenckiego muszą pamiętać, że nie wszystkie koszty związane z zaciągnięciem zobowiązania podlegać będą zwrotowi. Do tej grupy zaliczyć można m.in. opłaty notarialne czy opłaty związane z ustanowieniem odpowiednich zabezpieczeń. Wspólne stanowisko Rzecznika Finansowego i Prezesa UOKiK jest jednak jasnym sygnałem, po czyjej stronie stoją urzędy w obliczu potencjalnego sporu na linii klient-kredytodawca. Warto także pamiętać, że:

 

Rzecznik Finansowy i Prezes UOKiK nie posiadają kompetencji do wiążącej wykładni przepisów prawa powszechnie obowiązującego, stąd prezentowane stanowisko należy odczytywać jako istotną wskazówkę interpretacyjną dla uczestników rynku finansowego.

 

Czytaj też: Konto z darmowymi bankomatami krajowymi – przegląd rynku

Czytaj też: Oszczędzanie na emeryturę – IKE czy IKZE?

avatar

Powiązane tematy

Komentarze: