Skorzystaj z pomocy jednego z 200 naszych Konsultantów.
Finanse
Pracujemy:
pn. - pt. 8:00 - 19:00
Zadzwoń 22 417 11 63

Ile trzeba zarabiać żeby dostać kredyt gotówkowy?

Wysokość dochodów osoby wnioskującej o kredyt gotówkowy ma decydujący wpływ na decyzję kredytową banku. Warto zatem wiedzieć, ile trzeba tak naprawdę zarabiać, aby była ona pozytywna.

palce wchodzące na słupki z monet
Źródło obrazka: strona promocji
OBLICZ ZDOLNOŚĆ

Z danych udostępnionych przez GUS wynika, że w czerwcu 2019 roku przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 5104,46 zł, czyli o nieco ponad 250 zł więcej niż w analogicznym okresie 2018 roku i o ponad 500 zł więcej niż dwa lata wcześniej. Natomiast jak pokazuje raport BIK, w podanych okresach wyraźnie wzrosła również sprzedaż kredytów gotówkowych w ujęciu wartościowym – w pierwszym półroczu 2019 roku dynamika wzrostu wyniosła 7,7% i była podobnej do tej z pierwszego półrocza 2018 roku. Z drugiej strony, w każdym z tych okresów klienci zaciągnęli zbliżoną liczbę zobowiązań.

Warto zauważyć, że za rosnącą sprzedaż w wymiarze wartościowym odpowiadało zwiększone zainteresowanie kredytami średnio- i wysokokwotowymi. Z badania BIK wynika, że w pierwszym półroczu 2019 roku, dynamika wzrostu liczby udzielonych zobowiązań konsumpcyjnych na kwotę od 15 do 50 tys. zł wyniosła 7%, od 50 do 100 tys. zł 15%, a powyżej 100 tys. zł 11%. Płynie z tego oczywisty wniosek: istnieje zależność pomiędzy wysokością dochodów, a zdolnością kredytową klientów oraz kwotami faktycznie zaciąganych przez nich zobowiązań. Inaczej mówiąc, Polacy zarabiają coraz więcej, dlatego mogą liczyć na coraz większe kredyty gotówkowe i ratalne.

Dochody a szanse na uzyskanie kredytu gotówkowego

Po otrzymaniu wniosku o kredyt gotówkowy, analitycy bankowi przystępują do oceny zdolności kredytowej klienta, czyli analizują, jaką maksymalną kwotę kredytu będzie on w stanie spłacić. Najważniejszy czynnik, jaki biorą wówczas pod uwagę stanowią właśnie uzyskiwane przez niego zarobki – co do zasady, im są wyższe, tym większą może on pożyczyć sumę.

Co ważne jednak, liczy się tu nie tylko wysokość, ale również „jakość” dochodów klienta, a więc między innymi forma prawna zatrudnienia oraz staż pracy u obecnego pracodawcy. Na podstawie tych informacji analitycy mogą rozeznać się, czy dochody mają stabilny i regularny charakter, oraz jakie są szanse na ich utrzymanie w okresie spłaty zobowiązania.

Banki najbardziej lubią klientów z bezterminową umową o pracę, ale przedsiębiorcy czy zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych nie są na straconej pozycji. Kredytodawcy biorą pod uwagę każdy regularny, udokumentowany dochód, niemniej jednak faktem jest, że część źródeł zarobków jest przez nich w pewnym sensie dyskryminowana. Przykładowo, w przypadku umów o dzieło zwykle obniżają dochód o koszty uzyskania przychodów (czyli o 20 lub 50%), natomiast przy działalności rozliczanej ryczałtem nawet o 60%.

Wpływ wydatków i innych zobowiązań na decyzję kredytową

Kredyt gotówkowy może otrzymać klient zarabiający na tyle dużo, by móc sobie z łatwością poradzić z bieżącymi wydatkami, jak również z comiesięczną spłatą zobowiązania. Dla banku ważne jest zatem nie tylko to, ile on zarabia, ale również ile wydaje. Zestawiając comiesięczne dochody i koszty klienta może dowiedzieć się, jaka kwota pozostaje do jego swobodnej dyspozycji.

W przypadku kredytu gotówkowego, banki co do zasady nie przeglądają szczegółowo wydatków klientów, lecz bazują na uśrednionych danych udostępnianych przez GUS. Skupiają się przy tym na najważniejszej kategorii kosztów, czyli wydatkach związanych z utrzymaniem: na potrzeby liczenia zdolności kredytowej przyjmują, że w gospodarstwach jednoosobowych wynoszą one około 1000-1300 zł, a każdy kolejny domownik podnosi ich wysokość o około 800-1000 zł.

Zgodnie z takim podejściem, utrzymujący się samodzielnie singiel z zarobkami 2000 zł netto, po odjęciu kosztów, ma do dyspozycji maksymalnie około 1000 zł. Ta kwota musi mu wystarczyć na spłatę rat kredytu gotówkowego, a także regulowanie wszelkich innych wydatków.

Należy podkreślić, że bank zawsze zagląda do bazy danych Biura Informacji Kredytowej, gdzie sprawdza aktualny stan zadłużenia wnioskodawcy. Jeśli dowie się, że spłaca on jakiś kredyt, limit odnawialny czy zakup na raty, proporcjonalnie pomniejszy jego zdolność kredytową. Spora liczba wysokich zobowiązań nie musi skutkować odrzuceniem wniosku, ale tylko pod warunkiem, że klient posiada odpowiednio wysokie dochody.

Od czego jeszcze zależy zdolność kredytowa?

W bazie danych BIK-u weryfikowane są również informacje na temat wcześniejszych zobowiązań klientów. Dzięki nim oraz danym zgromadzonym przez biura informacji gospodarczej, bank może ocenić rzetelność płatniczą danego wnioskodawcy, a co za tym idzie, ryzyko związane z pożyczeniem mu środków. Jeśli posiada on stosunkowo wysokie dochody, ale jednocześnie ma jakieś negatywne wpisy w BIK-u lub BIG-ach, jego wniosek kredytowy zostanie najprawdopodobniej odrzucony.

Poza wspomnianymi czynnikami, zdolność kredytowa klienta zależy od jeszcze kilku innych kwestii. Na część z nich ma on mniejszy lub większy wpływ, ale są też takie, które są od niego całkowicie niezależne. Do tych ostatnich zalicza się między innymi: wysokość aktualnych stóp procentowych, marżę bankowa, czy też stosowany przez dany bank algorytm liczenia zdolności kredytowej.

Większe znaczenie mają jednak elementy dotyczące wnioskodawcy, czyli jego stan cywilny, wiek, wykształcenie czy wykonywany zawód. To na ich podstawie bank wylicza tzw. scoring kredytowy – ocenę punktową wiarygodności klienta, która wpływa na decyzję kredytową, a nierzadko również warunki kredytu.

W praktyce, obok sytuacji finansowej i historii kredytowej klienta, największy wpływ na decyzję banku mają parametry potencjalnego kredytu: kwota i termin spłaty. Wynika to z faktu, że decydują one o wysokości rat kredytowych, na podstawie których liczona jest z kolei zdolność kredytowa. Im niższa kwota zobowiązania i dłuższy okres jego spłaty, tym niższa comiesięczna rata, a co za tym idzie, większe szanse na pozytywną odpowiedź.

Jaką kwotę kredytu gotówkowego można dostać?

Jeszcze kilka lat temu, przy obliczaniu zdolności kredytowej, banki musiały stosować się do restrykcyjnych zaleceń Rekomendacji T Komisji Nadzoru Finansowego. Jej zapisy zakładały, że stosunek sumy zobowiązań kredytobiorcy do jego dochodu netto (tzw. wskaźnik DTI) nie może być wyższy niż 50 lub 65% (przy zarobkach powyżej średniej krajowej). Dziś, każdy kredytodawca ma pełną swobodę w ustalaniu akceptowalnego dla siebie poziomu tego wskaźnika, a przy tym samodzielnie określa zasady liczenia zdolności kredytowej. Dlatego też, poszczególne banki mogą zaproponować temu samemu klientowi zupełnie różne kwoty kredytu gotówkowego.

Banki korzystają z różnych algorytmów obliczania zdolności kredytowej, ale dla każdego z nich najważniejsze kryterium oceny wniosku stanowi wysokość i źródło zarobków klienta, a także posiadane przez niego zobowiązania. Jeśli zarabia około 2000 zł netto i nie spłaca żadnych innych kredytów, dowolny bank będzie skłonny pożyczyć mu co najmniej kilka tysięcy, a przy odpowiednio długim okresie spłaty, nawet kilkanaście tysięcy złotych. Należy jednak pamiętać, że każdy przypadek jest rozpatrywany indywidualnie, a kredytodawca analizuje również inne, wcześniej wspomniane czynniki.

Warto wiedzieć, że kwota kredytu gotówkowego może wynosić maksymalnie 255 550 zł (taki limit nakłada Ustawa o kredycie konsumenckim), przy czym same banki najczęściej stosują górny limit na poziomie 150 000 lub 200 000 zł. By móc pożyczyć tak dużą sumę wcale nie trzeba zarabiać kilkunastu tysięcy złotych miesięcznie. W rzeczywistości, zakładając 10-letni okres kredytowania i 10-procentowe oprocentowanie kredytu, najwyższą możliwą kwotę kredytu ma szansę uzyskać na przykład bezdzietna para z dochodami w okolicach średniej krajowej.

Co jeszcze warto wiedzieć?

Zgodnie z przepisami, jeśli klient wnioskuje o relatywnie nieduży kredyt gotówkowy (do kwoty stanowiącej 4-krotność średniej krajowej) lub od co najmniej 6 miesięcy współpracuje z bankiem, w którym ubiega się o finansowanie, stosowana jest uproszczona procedura badania wniosku. W takim wypadku, kredytodawca weryfikuje tylko podstawowe informacje na jego temat, takie jak kwota i źródło zarobków oraz historia kredytowa. Dzięki temu, może on natychmiast uzyskać odpowiedź kredytową i należną ilość środków.

 

Czytaj też: Zastrzeżenie kredytowe w BIK – realne zabezpieczenie czy zwykła proteza?

Czytaj też: Bank hipoteczny – czym różni się od tradycyjnego banku? 

PORÓWNAJ KREDYTY

Powiązane tematy

mężczyzna na polu zboża w tle kombajn

Kredyt dla rolnika – gdzie szukać?

Prowadzenie dochodowej działalności rolniczej nie jest możliwe bez modernizacji i inwestycji. Dobrym źródłem dodatkowych środków mogą stać się kredyty dla...

Komentarze:

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o