Skorzystaj z pomocy jednego z 200 naszych Konsultantów.
Finanse
Pracujemy:
pn. - pt. 8:00 - 17:00
Zadzwoń 22 270 00 00
Poradniki

Jak spłacić kredyt, gdy masz trudności finansowe

Jak spłacić kredyt? – To pytanie zadaje sobie bardzo wiele osób, które zaciągnęły nieprzemyślane kredyty lub z przyczyn losowych znalazły się w trudnym położeniu. Oczywiście o spłacie kredytu trzeba myśleć przede wszystkich przed jego zaciągnięciem. Nie należy jednak załamywać się gdy w trakcie spłaty pojawią się nieprzewidziane trudności. W dalszej części omawiamy działania, które pomagają spłacić problematyczny kredyt i odzyskać finansową równowagę.

 

Według danych BIK, wartość portfela kredytów prywatnych i pożyczek na 31 grudnia 2020 r. wyniosła 700 mld zł i była wyższa o 30,4 mld zł (4,5%) w porównaniu do wartości na koniec 2019 r.
Zadłużenie nominalne mieszkańców Polski było więc pod koniec 2020 roku wyższe niż rok wcześniej, ale po uwzględnieniu inflacji, możemy założyć, że jego realna wartość pozostała względnie stała. Mimo to z pewnością wiele osób miało trudności ze spłatą kredytu. Powinny one podejść do tematu bez emocji, ale za to z kalkulatorem lub arkuszem Excel.

Etap I – analiza sytuacji

Z każdej sytuacji można znaleźć wyjście jeśli tylko zacznie się go szukać odpowiednio wcześnie i nie ulegnie się panice. Dokładnie ta sama reguła dotyczy wychodzenia z zadłużenia i spłacania kredytów. 

Pierwszy i najważniejszy etap poradzenia sobie z trudnym do spłaty kredytem to analiza sytuacji, w której się znajdujesz. Należy przeprowadzić ją w pierwszym momencie, w którym czujesz, że masz problem natury finansowej. 

Przykładowymi znakami ostrzegawczymi są sytuacje gdy:

  • Spóźniasz się ze spłatą chociaż jednej raty, nawet tylko o kilka dni, ponieważ fizycznie nie masz środków na spłatę.
  • Nie wystarczyło Ci “do pierwszego” i konieczna była drobna pożyczka od rodziny.
  • Kredyt “zjada” tak dużą część Twoich zarobków, że na własne utrzymanie zostaje Ci bardzo niewiele.

Ostateczną granicą świadczącą o tym, że problem jest poważny, jest przekroczenie limitu 50% dochodu. Jeśli połowę swojego dochodu netto (“na rękę”) lub więcej przeznaczasz na spłaty kredytów i pożyczek, to jest raczej źle.

Oczywiście “kredyt trudny do spłaty” to określenie bardzo subiektywne, ale powyższe przykłady są dość dobrymi wyznacznikami w większości przypadków.

Co robić?

Przede wszystkim musisz policzyć dokładnie jak wygląda Twoja sytuacja. Ocena “na oko” doprowadziła Cię właśnie do punktu, w którym jesteś. Pora na matematykę.
Utwórz sobie arkusz kalkulacyjny (Excel, Calc, arkusz Google). Wpisz w niego swoje miesięczne dochody i wydatki. Wyszczególnij ile wydajesz na spłatę poszczególnych kredytów i pożyczek, ile na mieszkanie, jedzenie, samochód, rozrywkę.

Oblicz ile (dokładnie) brakuje Ci miesięcznie, by móc bezpiecznie spłacać kredyt. Przy okazji sprawdź czy nie ponosisz zbędnych wydatków. Abonament Netflix jest fajny, ale nie w sytuacji gdy nie możesz spłacić kredytu. Bardzo możliwe, że od bezpiecznej sytuacji dzieli Cię niewielka kwota, którą możesz zaoszczędzić.

Sprawdź też czy przypadkiem ktoś nie jest winny pieniędzy Tobie – w tym momencie Ty ich potrzebujesz, by spłacić własne zobowiązania i musisz upomnieć się np. o nie zapłaconą przez klienta fakturę, czy zaległą premię w pracy.

Na podstawie rzeczywistej sytuacji w jakiej się znajdujesz, opracuj plan działania i zapisz go. Jeśli:

  • Wystarczy żyć trochę oszczędniej – przestań wydawać pieniądze na błahostki.
  • Inni są winni Ci pieniądze – zajmij się własną windykacją. Dziś.
  • Nie potrafisz napisać planu – zwróć się o pomoc do specjalisty, nawet jeśli trzeba będzie mu zapłacić.
  • To nie wystarczy – od razu przejdź do drugiego etapu.

Czego nie robić?

Kiedy masz trudności ze spłatą kredytu w żadnym wypadku:

  • Nie zaciągaj pożyczki pozabankowej na spłatę kredytu – pożyczki są droższe i wpędzą Cię w spiralę zadłużenia.
  • Nie wydawaj pieniędzy na Lotto, gry hazardowe itp. – stracisz tylko te środki, które jeszcze masz.
  • Nie wydawaj pieniędzy na pokaz – twoje dziecko nie musi mieć quada, ale Ty musisz spłacić kredyt, żeby uniknąć wizyty komornika.
  • Nie oszczędzaj na zdrowiu, ani podstawowych potrzebach.

Sprzedaż składników majątku

Artykuł ten skierowany jest przede wszystkim do osób, które nie posiadają majątku, który mogłyby sprzedać, by spłacić długi. Jeśli jednak posiadasz na własność cenne rzeczy, prawa i nieruchomości, które nie są Ci niezbędnie potrzebne, to prawdopodobnie znacznie korzystniejsze będzie sprzedanie ich.

Brak terminowej spłaty kredytów oznacza rosnące koszty i zagrożenie egzekucją komorniczą. Ponadto bardzo źle wpływa na Twoją historię kredytową. Większość osób mających trudności w spłacie kredytu żyje też w ciągłym stresie.

Dlatego czasami lepiej mniej posiadać, ale nie mieć długów. Oczywiście musisz policzyć opłacalność sprzedaży poszczególnych składników majątku, ale rozważ ją w pierwszej kolejności, gdy masz trudności ze spłatą kredytu.

Etap II – negocjacje z wierzycielami

Jeśli analiza sytuacji połączona z oszczędnościami i planem działania nie wystarcza, to musisz skontaktować się ze swoimi wierzycielami. Mają oni prawo odzyskać swoje pieniądze i na pewno musisz spłacić swoje długi. Wcale nie chcą jednak ciągać Cię po sądach.

Nawet banki są otwarte na renegocjacje warunków kredytowania. Dlatego drugim etapem radzenia sobie z trudnymi do spłaty kredytami i pożyczkami zawsze powinny być rozmowy z wierzycielami. Banki są doskonale przygotowane na takie sytuacje, natomiast firmy i osoby fizyczne mogą reagować bardzo różnie.

Bez względu na to, czego się spodziewasz, rozpoczęcie negocjacji jest najlepszym wyjściem, jakie w tej sytuacji masz.

Zadzwoń, albo umów się na spotkanie ze swoimi wierzycielami, by wyjaśnić sytuację i poprosić o rozłożenie spłaty na dłuższy termin. Zrób to jeszcze zanim zaczniesz opóźniać się ze spłatą.

Jeśli Twoim wierzycielem jest przede wszystkim bank, rozpoczęcie negocjacji będzie jednocześnie wstępem do III etapu opisanego niżej.

Co robić?

Negocjując warunki spłaty swoich zobowiązań, warto stosować się do kilku prostych zasad.

Komunikacja bezpośrednia – Najlepszy efekt daje osobiste spotkanie z wierzycielem, lub przedstawicielem firmy/banku. Alternatywnie można skorzystać z wideokonferencji lub ostatecznie zadzwonić.
Szczerość – Lepiej przyznać się do tego, że masz trudności finansowe i zaproponować termin spłaty, który będzie realny. Jeśli przekroczysz termin ustalony podczas rozmów z wierzycielem, na pewno pozwie Cię jako oszusta.
Dobra wola – W przypadku nieuregulowanych faktur bardzo dobrym wstępem do negocjacji jest zapłacenie 50% zaległości. Tak samo warto postępować w przypadku osób fizycznych – zapłać część, wtedy uda Ci się odłożyć drugą część długu na później.

Czego nie robić?

Przede wszystkim nie należy unikać wierzyciela. Wierzyciel ma prawo do swoich pieniędzy, ma prawo wiedzieć kiedy je otrzyma i ma prawo denerwować się, że nie otrzymał ich na czas. Dlatego najgorsza możliwa taktyka to unikanie odpowiedzi i udawanie, że nie istniejesz. Taka postawa nastraja wierzycieli wrogo do Ciebie i kończy się w sądzie.

Etap III – restrukturyzacja zadłużenia

Restrukturyzacja zadłużenia, to zmiana warunków spłaty, a czasami też zmiana jednych zobowiązań na inne. Poświęciliśmy jej więcej uwagi w artykułach na temat:

To, którego rozwiązania potrzebujesz, zależy od Twojej sytuacji. Musisz pamiętać, że restrukturyzacja zadłużenia ma doprowadzić Cię do spłaty kredytu, a nie do dalszego zadłużania się. Większość rozwiązań, które zaproponują Ci banki, będzie polegało na rozłożeniu kredytu na dłuższy czas. Pojedyncza rata będzie przez to niższa i łatwiejsza do spłaty, ale ostatecznie zapłacisz więcej.

Co robić?

Warto w kolejności:

  • Poszukać wsparcia doradcy finansowego – Specjalista ds. kredytów będzie mieć znacznie większą wiedzę o ofertach niż Ty, lepiej też oceni Twoją sytuację.
  • Skontaktować się z bankiem, gdzie ma się główny dług – Ten bank jest najlepiej zorientowany w Twojej sytuacji. Jeśli wcześniej Twoja historia kredytowa była w miarę dobra, a teraz masz trudności – bank z pewnością zaproponuje Ci wydłużenie okresu spłaty. Nawet w przypadku kredytu hipotecznego.
  • Skontaktować się z bankami oferującymi kredyty konsolidacyjne – Konsolidacja zadłużenia opłaca się najbardziej gdy musisz spłacić pożyczki pozabankowe i drogie kredyty konsumpcyjne.

Czego nie robić?

Na pewno nie należy panikować. Jeśli Twój bank nie wyrazi zgody na refinansowanie kredytu – idź do innych banków.

Ostatnia deska ratunku – upadłość konsumencka

Zdecydowaną większość kredytów da się spłacić nawet mając trudności finansowe. Można oszczędzać, negocjować warunki spłaty, zmieniać wysoko oprocentowane zobowiązania krótkoterminowe, na trochę tańsze, ale o dłuższym terminie spłaty.

Nawet jeśli wykorzystasz już wszystkie możliwości, by spłacić kredyt i to nie wystarczy, masz jeszcze jedno koło ratunkowe.

Upadłość konsumencka oznacza ogłoszenie bankructwa i częściowe zajęcie majątku przez komornika, ale pozwala zacząć na nowo i po 5 latach mieć czystą historię kredytową. Komornik nie może też zająć rzeczy osobistych, potrzebnych w pracy, czy mieszkania (chyba, że było obciążone hipoteką).

Co robić?

Jeśli nie ma możliwości spłaty zobowiązań lepiej wystąpić o uznanie upadłości konsumenckiej, niż czekać na postępowanie egzekucyjne z powodu niespłaconych długów.

Czego nie robić?

Nie ogłaszać upadłości konsumenckiej, gdy sprzedaż części majątku wystarczy na spłatę zobowiązań.

 

Mając rozsądny plan działania, możesz wyjść z zadłużenia i spłacić nawet problematyczne kredyty. Musisz jednak zachować dyscyplinę finansową oraz przestrzegać kilku zasad dotyczących komunikacji z wierzycielami. 

Czytaj też: Prowizja za udzielenie kredytu – czym jest? Z czym się wiąże?

Czytaj też: Jaka kara grozi za niespłacone długi?

 

 

Warto wiedzieć

  • Pierwszym etapem spłaty trudnego kredytu jest analiza finansowa.
  • Nie możesz zachowywać się biernie i czekać na rozwój wypadków.
  • Warto skontaktować się z wierzycielami i wyjaśnić im sytuację.
  • Banki pozwalają rozłożyć zadłużenie na dłuższy termin, ale oznacza to dodatkowe koszty.
  • Mając długi nie wykonuj pochopnych ruchów takich jak: ryzykowne inwestycje, wysoko oprocentowane pożyczki, hazard, nadmierne wydatki.

 

PORÓWNAJ KREDYTY
Michał Mucha
Oceń artykuł

Komentarze:

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments