Upadłość konsumencka – panaceum czy wysłużony slogan?

opis
opis

Media regularnie donoszą o kłopotach osób niespłacających w terminie swoich zobowiązań. Aby umożliwić wyrwanie się finansowego klinczu, przepisy dopuszczają ogłoszenie tzw. upadłości konsumenckiej. Czy trudno ją przeprowadzić i czy faktycznie jest receptą na skuteczne wyjście z długów?

 

W powszechnej świadomości panuje przekonanie, że pojęcie bankructwa przypisane jest do sektora firm i przedsiębiorstw. Nie jest to jednak odczucie kompletne, gdyż niewypłacalność dotyka również zwykłych ludzi. Prywatne bankructwo ułatwić ma dłużnikom ponowny start. Pozwolić na powrót do społeczeństwa bez jarzma przygnębiającego długu. Niefortunnie dla tej części świata, upadłość jest także synonimem porażki i wstydliwej nieudolności. Społeczeństwa wychowywane w kulcie błyskotliwych karier, usilnie stygmatyzują zjawisko bankructwa, ale czy mają rację?

Naprzeciw wrogim opiniom postawić można historie ludzi, którzy prywatne fiasko przekuli w spektakularny sukces. To dzięki bankructwu Walt Disney trafił do Hollywood, a Henry Ford odmienił oblicze światowej motoryzacji. Donald Trump, miliarder, magnat rynku nieruchomości, aktualny prezydent-elekt USA, upadał i podnosił się kilkukrotnie. Podczas jednego z wywiadów powiedział: „najcenniejsza lekcja, jaką otrzymałem, wzięła się z porażki, a nie z sukcesu”. Doskonale obrazuje to mentalność ludzi żyjących za wielką wodą. W kraju gdzie bankructwu nie towarzyszy aura poniżającej klęski, a prawo skutecznie wspiera niewypłacalnego dłużnika. Niestety, to podejście dalekie jest od regulacji stosowanych na rodzimym podwórku.

Upadłość konsumencka po polsku

Końcem marca 2009 roku upadłość konsumencka wprowadzona została do polskiego prawa upadłościowego i naprawczego. Niezwykle rygorystyczne przepisy, dopuszczające absolutną licytację majątku dłużnika, wymagały gruntownej zmiany. Dlatego początkiem 2015 roku obowiązujące zasady przybrały bardziej zhumanizowaną formę. Lawinowo wzrastająca liczba wniosków o upadłość, potwierdziła, że liberalizacja przepisów była niezbędna. O skali zjawiska niech świadczy fakt, że w samym 2015 roku sądy ogłosiły ponad dwa tysiące upadłości, kiedy w kilkuletnim okresie przed nowelizacją, ogłoszono ich zaledwie sześćdziesiąt.

Z definicji upadłość konsumencka jest postępowaniem sądowym, przewidzianym dla osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej, które w wyniku określonych zdarzeń, stały się niewypłacalne. Oznacza to, że na trwale utraciły możliwość regulowania swoich zobowiązań oraz zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych. Dzięki postępowaniu upadłościowemu, osoby wciągnięte w spiralę długów, otrzymują szansę na redukcję lub umorzenie części zobowiązań. Pozwala to na nowy start, bez konieczności wieloletniego zmagania się z uciążliwą egzekucją komorniczą.

Inicjacja postępowania upadłościowego

Pierwszym krokiem towarzyszącym ogłoszeniu upadłości konsumenckiej powinno być złożenie stosownego wniosku w sądzie gospodarczym właściwym dla miejsca zamieszkania dłużnika. Rolą wnioskodawcy jest przedstawienie swojej sytuacji materialnej oraz uzasadnienie przyczyn niewypłacalności. Następnie sąd ocenia, czy trudna sytuacja dłużnika nie jest przypadkiem skutkiem rażącego niedbalstwa lub zawinionego działania. Osoba zaciągająca bezrefleksyjnie kolejne zobowiązania zostanie oceniona inaczej, niż dłużnik który utracił płynność finansową w wyniku poważnej choroby lub utraty pracy.

Wspomniany wniosek powinien być również uzupełniony o wykaz posiadanego przez konsumenta majątku. Dłużnik zobowiązany jest do ujawnienia swojego mienia wraz z szacunkową wyceną wszystkich jego składników. Osoba wnioskująca o upadłość powinna również sporządzić spis wierzycieli wraz z ich adresami, wysokością zobowiązań oraz terminami zapłaty. Ważne jest aby uczciwie przedstawić stan faktyczny, gdyż nieprawdziwe dane mogą przyczynić się do oddalenia wniosku przez sąd.

Likwidacja majątku dłużnika

Po wydaniu przez sąd postanowienia o ogłoszeniu upadłości, wszczynana jest procedura likwidacji majątku dłużnika. Na tym etapie do procesu dołącza syndyk. Konsument współpracując z syndykiem, nie powinien zatajać istotnych dla sprawy informacji czy ukrywać składników swojego majątku. Za to powinien mieć świadomość, że istnieje długa lista rzeczy, których sąd nie może mu odebrać. Są to m.in. przedmioty osobiste, drobne urządzenia domowe czy wyposażenie niezbędne do wykonywania pracy zawodowej.

Po przygotowaniu przez syndyka spisu z inwentarza, następuje spieniężenie majątku dłużnika. Otrzymane w drodze sprzedaży pieniądze, przeznaczane są na zaspokojenie roszczeń wierzycieli. Z reguły zgromadzone środki, nie pokrywają w całości problematycznych zobowiązań. W takiej sytuacji sąd ustala dodatkowy plan spłaty. Oceniając kondycję ekonomiczną dłużnika, wyznaczany jest harmonogram zwrotu pozostałej części długu. Niewykluczona jest również okoliczność, kiedy przy ocenie możliwości finansowych konsumenta, sąd nie widzi perspektyw na jakąkolwiek spłatę wierzytelności. Skutkuje to umorzeniem wszystkich jego długów.

Upadłość konsumencka – krajobraz po kapitulacji

Zgodnie z obowiązującymi przepisami plan spłaty zobowiązań nie może przekraczać 36 miesięcy. Dłużnik rzetelnie wywiązujący się ze swoich obowiązków, ma realną szansę na anulowanie pozostałych zobowiązań. Jeśli harmonogram dobiegnie końca, a sąd przyjmie wniosek o umorzenie dalszych długów, proces upadłościowy zostaje zamknięty. To moment symboliczny. Chwila kiedy konsument na nowo odzyskuje finansową wolność.

Oceniając istotę upadłości konsumenckiej, trudno nie zgodzić się z opinią, że liberalizacja przepisów była niezbędna. Poczyniona w 2015 roku nowelizacja prawa to krok w dobrym kierunku. Kluczowym dla postępowań upadłościowych jest wyposażenie sądów w skuteczny mechanizm oceny wnioskodawców. Przecież nie każdy dłużnik kieruje się złą wiarą, a sama niewypłacalność może być skutkiem niefortunnie przyjętego spadku. Agresywna windykacja, spychająca konsumenta na najniższe szczeble drabiny społecznej, jest rujnująca dla wszystkich stron sporu. Dlatego człowiek w przepisach winien mieć wiernego sojusznika. Szczególnie w chwilach, gdy zdarzy mu się wylosować krótszą zapałkę.

 

Czytaj też: Centralna informacja o rachunkach bankowych – na tropie zapomnianego konta

Czytaj też: Szybcy i sprawni – nowe przepisy ułatwią działania komorników?

avatar

Powiązane tematy

samochody stojące w komisie

Jaki kredyt na samochód używany?

Zakup auta niesie ze sobą konieczność poniesienia znacznych nakładów finansowych. Niestety nie każdego stać na zrealizowanie takiej operacji. Rozwiązaniem tego...

Komentarze: