Skorzystaj z pomocy jednego z 200 naszych Konsultantów.
Finanse
Pracujemy:
pn. - pt. 8:00 - 17:00
Zadzwoń 22 270 00 00
Poradniki

Umowa zlecenie – jaki kredyt hipoteczny mogę dostać?

Umowa zlecenie może być korzystna dla obu stron, ale z punktu widzenia banku nie jest tak stabilna jak umowa o pracę. Osoby, dla których umowy zlecenia są głównym źródłem dochodu, mogą zaciągnąć kredyty hipoteczne, powinny się jednak do tej decyzji przygotować.  

Liczba osób zatrudnionych wyłącznie na podstawie umowy zlecenia systematycznie spada. Oskładkowanie składkami ZUS zmniejszyło opłacalność tego typu umów. Wciąż są one wykorzystywane w ramach współpracy okazjonalnej, zatrudnienia studentów lub okresów próbnych. 

Kredyt hipoteczny przy umowie zlecenie – czy to możliwe? 

W powszechnej opinii dominuje przekonanie, że aby starać się o kredyt hipoteczny, konieczne jest posiadanie umowy o pracę na czas niekreślony. Nie jest to jednak prawda. Oczywiście w przypadku długoterminowych zobowiązań banki przychylniej patrzą na sytuację, w której kredytobiorca może pochwalić się stałym i stabilnym źródłem dochodu, które nie wyczerpie się (przynajmniej zgodnie z założeniem) w przyszłości. 

Z drugiej strony coraz więcej instytucji zdaje sobie sprawę ze zmieniających się rynkowych uwarunkowań i nie tylko weryfikuje swoje oczekiwania co do długości trwania umowy, ale również jej typu. Wiele banków respektuje dziś nie tylko umowy o pracę, ale również umowy cywilnoprawne, czyli umowy zlecenia i umowy o dzieło. W praktyce powodzenie zależy od tego, czy umiemy właściwie udokumentować swój dochód, oraz przekonać bank, że środki będą regularnie pojawiały się na koncie w przyszłości. 

Klient, który udowodni, że na jego konto stabilnie wpływa kwota wystarczająca na spłatę rat kredytu hipotecznego, otrzyma ten kredyt nawet jeśli jedynym źródłem jego dochodów są umowy cywilnoprawne.  

Warto pamiętać, że nawet najbardziej stabilna umowa o pracę może zostać zakończona na długo przed końcem spłaty kredytu hipotecznego. W dobie coraz większej mobilności pracowników, banki zwracają uwagę na stabilność zatrudnienia przede wszystkim jako wyznacznik tego czy potencjalny kredytobiorca potrafi zadbać o swoją sytuację.  

Ocena zdolności kredytowej

Ocena zdolności kredytowej to najważniejszy etap poprzedzający wydanie decyzji o udzieleniu kredytu. Jednym z podstawowych kryteriów branych pod uwagę przez analityków są oczywiście aktualne zarobki kredytobiorcy oraz prognozy na przyszłość. Chociaż wszystkie instytucje biorą obecnie pod uwagę różne formy zatrudnienia, ich polityka znacząco się od siebie różni.

Dlatego w części z nich może okazać się, że takie same zarobki osiągane z tytułu umowy zlecenia przekładają się na zupełnie inną zdolność kredytową. Aby zwiększyć swoje szanse na uzyskanie kredytu, należy odpowiednio zadbać o swoje finanse i poznać sposoby na poprawę wiarygodności w oczach banku. Warto przy tym wiedzieć, na co analitycy zwrócą uwagę w pierwszej kolejności:

  • Stabilność zatrudnienia – chociaż umowy cywilnoprawne nie oznaczają nawiązania stosunku pracy, w wielu przypadkach stosuje się je jako tańszy ekwiwalent obarczonej wieloma dodatkowymi kosztami umowy o pracę. W takim przypadku najłatwiej przekonać bank do tego, że będziemy dysponować środkami na spłatę zobowiązania. Większość instytucji podchodzi jednak do takich klientów nieco ostrożniej: o ile w przypadku umowy o pracę wymaga się zwykle trzymiesięcznego lub półrocznego stażu, osoby zatrudnione na podstawie umowy zlecenia będą musiały w większości instytucji wykazać przynajmniej roczne doświadczenie.
  • Regularne wpływy – jeśli umowy zlecenia lub o dzieło zawierane są z wieloma usługobiorcami, najważniejsze okażą się regularne wpływy na rachunek. Banki nieprzychylnie spoglądają na klientów, którzy mogą mieć problemy z płynnością finansową, a duże różnice w miesięcznych dochodach lub kilkumiesięczne przestoje są dla nich czynnikiem alarmującym. Może to oznaczać pewne utrudnienia dla reprezentantów zawodów, w których wynagrodzenie uzależnione jest od realizacji konkretnych, często bardzo dużych projektów.
  • PIT – o ile w przypadku umowy o pracę łatwo oszacować rzeczywiste przychody kredytobiorcy, nieco inaczej wygląda to w przypadku osób zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych. Banki, oprócz kopii obowiązujących umów i wystawianych rachunków, mogą prosić o potwierdzoną przez Urząd Skarbowy kopię zeznania podatkowego lub zaświadczenia wydane przez aktualnego pracodawcę.

Czy warto starać się o zmianę umowy ubiegając się o kredyt hipoteczny? 

W przypadku gdy współpraca między stronami jest stała, umowa o pracę zawsze jest korzystniejsza dla pracownika niż umowa zlecenie, o ile wynagrodzenie netto pozostaje takie samo. Na pewno, więc warto postarać się o umowę o pracę, jeśli istnieje taka możliwość.  

Mając jednak do wyboru zmianę formy umowy lub realną podwyżkę, należałoby zdecydować się na tę drugą opcję. Nawet osoby ubiegające się o kredyt hipoteczny odniosą z takiego wyboru większe korzyści, ponieważ: 

Będzie im łatwiej zebrać wyższy wkład własny, co pozwoli na pożyczenie mniejszej kwoty i uzyskanie lepszych warunków kredytowania.  

Zwiększą się ich dochody, co przełoży się na zdolność kredytową w stopniu większym niż zmiana umowy. 

Spłata kredytu będzie łatwiejsza, co jest bardzo istotnym czynnikiem, zwłaszcza dla osób, które planują nadpłacać kredyt i wcześniej zakończyć jego spłatę. 

Nawet jeśli nie wszystkie banki są gotowe zaoferować kredyt hipoteczny osobie zatrudnionej na umowie zlecenia, to oferta pozostałych powinna być wystarczająco dobra.  

Który bank wybrać?

Warto wybrać bank, który w danym momencie zaproponuje najlepsze warunki kredytowania. Oferty banków zmieniają się stosunkowo często, nie można więc z góry określić, który będzie mieć najlepsze warunki dla zleceniobiorców. Na pewno jednak mając odpowiednie dochody, będzie można wybrać z kilku ofert. 

Dlatego szukając kredytu hipotecznego dla siebie, warto przede wszystkim skorzystać z kalkulatora kredytowego dostępnego na stronie rankomat.pl. Przy prawidłowym użyciu kalkulatora, wyniki powinny uwzględniać określony przez użytkownika rodzaj umowy. Potem, z pomocą konsultanta, który zadzwoni można to sprawdzić. Ze względu na duże różnice w ocenie umów zlecenia pomiędzy bankami i brak jednolitych zasad, nie zawsze jesteśmy w stanie dokonać precyzyjnego porównania jedynie na podstawie danych wpisanych w pola kalkulatora.  

Koszty uzyskania przychodu

Wiele osób decyduje się na zawieranie umów cywilnoprawnych po to, by korzystać ze zwiększonych kosztów uzyskania przychodu. To, co jest korzystne dla portfela, niestety jest równocześnie sporym problemem dla banku, który chce oszacować zdolność kredytową, ponieważ wiąże się to również z wykazywaniem stosunkowo niskiego dochodu w zeznaniu podatkowym.

W takim przypadku warto zwrócić uwagę, jak do tej kwestii podchodzi konkretna instytucja. W Millennium i mBanku można liczyć na uznanie 100% dochodów. PKO BP honoruje maksymalnie do 80% dochodów z tego tytułu, a Alior Bank oprze swoje obliczenia na faktycznych wpływach na rachunek.

Kredyt przy umowie zlecenie – dodatkowe wymogi 

Obecnie osoby zatrudnione na podstawie umowy zlecenia lub umowy o dzieło mogą starać się o kredyt w niemal wszystkich instytucjach. Proponowane im warunki różnią się jednak od tych, które oferuje się osobom mogącym przedłożyć umowę o pracę, która nadal postrzegana jest jako najbardziej wiarygodna forma zabezpieczenia interesów banku. 

Przede wszystkim banki mogą wymagać dodatkowych dokumentów potwierdzających dochody – wyciągu z konta, a nawet potwierdzenia od stałego zleceniodawcy, że zamierza utrzymać współpracę.  

Prawdopodobnie będą też brać pod uwagę dochody z dłuższego okresu niż w przypadku umowy o pracę. Bardzo podobne wymagania stawiane są osobom, które prowadzą własną działalność gospodarczą. 

Umowa zlecenie czy własna działalność gospodarcza? 

Własna działalność gospodarcza, podobnie jak umowa zlecenia nie jest traktowana przez bank jako równie stabilna co umowa o pracę. Przejście z umowy zlecenia na własną działalność gospodarczą przy zachowaniu tych samych dochodów netto, nie zmieni więc zasadniczo zdolności kredytowej.  

Oczywiście ocena zdolności kredytowych osób prowadzących własną działalność może różnić się pomiędzy bankami i w konkretnym przypadku być wyższa niż zdolność osoby o takich samych dochodach, ale pracującej w oparciu o umowę zlecenia.  

Na pewno jednak nie warto zakładać działalności gospodarczej tylko w celu uzyskania kredytu hipotecznego.  

Jak poszczególne banki podchodzą do umowy zlecenie? 

Bank Ochrony Środowiska – BOŚ akceptuje umowy zlecenie jako źródło dochodów. Trzeba jednak pamiętać, że bank ten podchodzi do sprawdzenia swoich potencjalnych klientów niezwykle drobiazgowo. Na pewno więc pracownik wydający decyzję będzie musiał się upewnić, że klient posiada odpowiednią zdolność kredytową. 

BNP Paribas – Bank akceptuje wszystkie formy umów i rodzaje zatrudnienia.  

ING Bank Śląski – ING jako jeden z niewielu banków nie uwzględnia umów zlecenia jako źródła dochodu przy ocenie zdolności kredytowej.  

mBank – mBank bardzo liberalnie podchodzi do oceny form zatrudnienia. Wystarczy, że umowa zlecenie obowiązywała od 6 miesięcy i będzie wzięta pod uwagę jako źródło dochodu. Ponadto bank indywidualnie ocenia sytuacje, gdy kredytobiorca ma kilka umów z różnymi zleceniodawcami lub łączy różne formy zatrudnienia. Istotna jest tu stałość dochodów, a nie ich źródło.  

Millenium Bank – dla banku Millenium liczą się przede wszystkim uśrednione wpływy na konto w okresie poprzedzającym zaciągnięcie kredytu hipotecznego. Nie ma więc znaczenia czy są one osiągane w związku z umową zlecenia. 

Pekao – Stosunek banku Pekao do dochodów osiąganych na podstawie umowy zlecenia jest niejasny. Teoretycznie są one uznawane jako źródło dochodu, ale  

PKO BP – Bank PKO BP akceptuje umowy zlecenia jako źródło dochodów nawet jeśli są one jedynym źródłem dochodów pod warunkiem, że kredytobiorca osiąga stabilny przychód przez okres 12 miesięcy lub dłużej.  

Santander Bank Polska – Santander uwzględnia dochody z umów zlecenie, ale tylko pod warunkiem, że nie jest to jedyne źródło dochodu. Kredytobiorca musi mieć umowę o pracę lub własną działalność gospodarczą, by przy obliczaniu zdolności kredytowej. 

Każdy bank ma prawo ustalić własne zasady przyznawania kredytów hipotecznych. Reguły dotyczące udzielania ich osobom zatrudnionym na podstawie umowy zlecenia wahają się od zupełnego nieuznawania umów zlecenia jako źródła dochodu, do uznawania ich na równi z dochodami z umowy o pracę.  

Przedstawiona wyżej lista jest aktualna w czerwcu 2022, ale może zdezaktualizować się wraz ze zmianą polityki banków. 

Podsumowanie 

Zatrudnieni na podstawie umowy zlecenia mogą starać się o kredyt hipoteczny pod warunkiem, że udowodnią, iż osiągają stały, stabilny dochód, oraz wybiorą odpowiedni bank. Starając się o kredyt hipoteczny, warto więc wpisać w naszym kalkulatorze kredytu hipotecznego umowę zlecenie jako źródło dochodów i poczekać na kontakt z konsultantem.  

Twoja zdolność kredytowa może różnić się w zależności od polityki banku, a to wpływa na warunki przyznania kredytu. Prawdopodobnie uda Ci się znaleźć kredyt hipoteczny na dobrych warunkach w ofercie tych banków, które udzielają kredytów zleceniobiorcom, ale nie zawsze będzie to kredyt z czołówki naszego rankingu.  

Warto wiedzieć

  • Osiągając dochody na podstawie umowy zlecenia można wziąć kredyt hipoteczny
  • Banki mają zróżnicowane podejście do umów zlecenia – niektóre nie uznają ich wcale, inne traktują na równi z umowami o pracę 
  • Wysokość i stabilność dochodów jest ważniejsza niż rodzaj umowy, na podstawie której są osiągane 
  • Kalkulator na stronie rankomat.pl uwzględnia różnice pomiędzy umowami zlecenia, a innymi typami umów pod warunkiem, że mamy dostęp do precyzyjnych informacji ze strony banku dotyczących oceny zdolności kredytowej zleceniobiorców
  •  Dochody z różnych źródeł są sumowane na potrzeby zdolności kredytowej w tych bankach, które uznają umowy zlecenia jako równoprawne źróło dochodu.
PORÓWNAJ KREDYTY
Adam Rogoz
Oceń artykuł

Komentarze:

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments