Skorzystaj z pomocy jednego z 200 naszych Konsultantów.
Finanse
Pracujemy:
pn. - pt. 8:00 - 17:00
Zadzwoń 22 270 00 00
Poradniki

Najniższa krajowa a kredyt hipoteczny – mam szansę?

Osoby zarabiające najniższe krajowe wynagrodzenie, raczej nie mogą pozwolić sobie na zakup mieszkania za gotówkę. Czy w takim razie są w stanie zaciągnąć kredyt hipoteczny?

W 2022 najniższa krajowa (minimalne wynagrodzenie za pełnoetatową pracę na umowie o pracę) wynosi 3010 zł brutto, czyli ok. 2360 zł netto. Sprawdziliśmy czy jest to dostatecznie dużo, by zaciągnąć kredyt hipoteczny i przede wszystkim – spłacić go.

Czy kredyt hipoteczny z najniższą krajową jest możliwy?

Kredyt hipoteczny jest najlepiej zabezpieczonym i rozciągniętym na najdłuższy okres kredytem dostępnym na rynku. Dlatego może być przyznawany nawet osobom, które nie miałyby szansy pożyczyć podobnej kwoty w inny sposób. Dotyczy to także osób zarabiających najniższą krajową.

W styczniu 2022, kredytobiorca zatrudniony na umowie o pracę z najniższym wynagrodzeniem, który ma zebrane minimum 20% wkładu własnego, może pożyczyć od banku nawet 100 000 – 150 000 zł i spłatę rozłożyć na 30 lat.

Daje to szansę na własne mieszkanie osobom, które dopiero zaczynają karierę zawodową, lub musiały zacząć ją od początku. Kredyt hipoteczny przy tak niskich dochodach i rosnących stopach procentowych oznacza jednak znaczne ryzyko i powinien być dokładnie przemyślany.

Czy zarabiając najniższą krajową warto starać się o kredyt hipoteczny?

Prosta odpowiedź na pytanie zawiera się w jednym słowie: nie. Najniższe wynagrodzenie oznacza kwotę, za którą można się utrzymać, ale z której nie zostaje zbyt wiele po odliczeniu kosztów życia. Tymczasem kredyt hipoteczny jest stałym, praktycznie niemożliwym do uniknięcia kosztem rozłożonym na 20-30 lat. W dodatku kosztem zależnym od czynników, na które kredytobiorca nie ma wpływu jak choćby wysokość stóp procentowych NBP.

W przypadku osób zarabiających najniższą krajową znacznie bardziej niż w przypadku pozostałych kredytobiorców stają się istotne dwa czynniki, które radzimy brać pod uwagę, a które mogą wpłynąć na decyzję kredytową:

Stres związany z kredytem hipotecznym – Mimo, że sprzedaż mieszkania z kredytem na pewno nie jest końcem świata, tak właśnie postrzega ją część kredytobiorców. W grupie osób słabiej zarabiających lub zaciągających kredyty na granicy swojej zdolności kredytowej, kredyt dość często staje się psychicznym obciążeniem. Stres utrudnia podejmowanie dobrych decyzji, a więc też znalezienie lepiej płatnej pracy. Jeśli nie ma się żelaznych nerwów, warto więc odłożyć decyzję o zaciągnięciu kredytu na moment, w którym będzie się zarabiać więcej.

Ryzyko niespłacenia kredytu – Najczęściej trudności z terminową spłatą kredytu mają osoby, które zaciągnęły go w wysokości swojej maksymalnej zdolności kredytowej. Mają wówczas bardzo ograniczone pole manewru w przypadku tymczasowych trudności finansowych. Podczas gdy pozostali kredytobiorcy z łatwością korzystają z opcji refinansowania kredytu, przeniesienia go, lub wynegocjowania karencji w spłacie kredytu, osoba zarabiająca najniższe krajowe wynagrodzenie ponosi znaczenie większe ryzyko.

“Stojąc zawsze po stronie użytkownika naszych serwisów, nie zalecamy osobom otrzymującym wynagrodzenia na poziomie minimalnej krajowej zaciągania kredytów hipotecznych. W ich przypadku nie będzie to bezpieczne rozwiązanie.”

Katarzyna Gaweł, ekspert finansowy rankomat.pl

 

Uwzględniając powyższe zastrzeżenia, uznajemy, że osoba zarabiająca najniższe krajowe wynagrodzenie powinna raczej skupić się na poprawie swojej sytuacji finansowej, a nie na staraniu się o kredyt. Od tej reguły będą oczywiście wyjątki i w kolejnych akapitach postaramy się przyjrzeć im bliżej.

Kredyt hipoteczny z najniższą krajową na spłatę współwłaściciela

W przypadku, gdy kredytobiorca jest już współwłaścicielem mieszkania i jedynie chce odkupić od pozostałych właścicieli ich udziały, kwota, której potrzebuje będzie znacznie mniejsza. Najniższa pensja krajowa może wystarczyć, by kupić na kredyt hipoteczny 50% mieszkania.

Przykładowo pan Adam i pani Beata odziedziczyli wspólnie po swojej mamie mieszkanie o wartości 200 000 zł. Uczciwe są trzy rozwiązania:

  • Rodzeństwo sprzedaje mieszkanie i dzieli się pieniędzmi;
  • Rodzeństwo wspólnie użytkuje mieszkanie;
  • Jedno z rodzeństwa przejmuje mieszkanie i spłaca drugiemu 50% jego wartości;

Załóżmy, że w tym wypadku pani Beata ma inne mieszkanie i jest gotowa odsprzedać swoją część bratu, potrzebuje jednak pieniędzy dość szybko. Pan Adam zarabia najniższą krajową i planuje spłacić zobowiązanie wobec siostry. Ma oszczędności w wysokości 20 000 zł, pozostałą część chce pokryć kredytem hipotecznym.

Potrzebuje zaciągnąć kredyt na 50% x 200 000 – 20 000 zł = 80 000 zł. To jest już kwota, którą da radę spłacić nawet z najniższej krajowej.

Kredyt hipoteczny z 2 najniższymi krajowymi

Dwie osoby pracujące, które zaciągają kredyt wspólnie mają znacznie wyższą zdolność kredytową niż jedna z nich zaciągając go samodzielnie. Nawet jeśli zarabiają najniższe krajowe wynagrodzenia, wciąż mają szansę na kredyt w wysokości wystarczającej na zakup mieszkania w średniej wielkości miejscowości. Może to być dobre rozwiązanie jeśli jest wysoce prawdopodobne, że w przyszłości zaczną zarabiać więcej.

Przykładowo pan Czarek i pani Daria mają po 21 lat i chcą jak najszybciej uniezależnić się od swoich rodziców. Aktualnie zarabiają najniższe krajowej, ale niedługo skończą studia, co pozwoli im starać się o lepiej płatne stanowiska. Jeśli mają oszczędności wystarczające na pokrycie wkładu własnego, to będą w stanie kupić na kredyt niewielkie mieszkanko położone poza największymi miastami.

Kredyt hipoteczny na remont, a najniższa krajowa

Warto pamiętać, że kredyt hipoteczny można zaciągnąć nie tylko na zakup mieszkania lub domu. Także osoby, które mają już mieszkanie, mogą zaciągnąć kredyt pod jego zastaw. Jest to szczególnie opłacalne jeśli pożyczona kwota zostanie wykorzystana na remont mieszkania, a więc podniesienie jego wartości.

Remont mieszkania będzie kosztować kilkadziesiąt tysięcy zł. Kwota taka być może będzie przekraczać zdolność kredytową osoby zarabiającej najniższą krajową w przypadku kredytów gotówkowych, ale nie w przypadku kredytu hipotecznego. Ten drugi jest też znacznie tańszy.

Właściciel nieruchomości, nawet jeśli zarabia jedynie najniższe krajowe wynagrodzenie, może pożyczyć od banku np. 50 000 zł na remont domu czy jego przebudowę. To znacznie poprawi jego sytuację mieszkaniową, a w dalszym ciągu nie będzie obciążeniem na tyle dużym, by sobie z nim nie poradzić.

Najniższa krajowa i dochody z innych źródeł

Osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę w dalszym ciągu może uzyskiwać dodatkowe dochody z innych źródeł.

Przykładowo pani Ewa pracuje jako opiekun pracowni artystycznej dla seniorów i zarabia najniższe krajowe wynagrodzenie. Oprócz tego sprzedaje stworzone przez siebie rękodzieła, osiągając z tego tytułu nieregularne, ale jednak istotne dochody. Załóżmy, że w ciągu ostatniego roku zarobiła na czysto 12 000 zł ze sprzedaży swoich dzieł.

Jeśli może udowodnić tę kwotę wyciągiem z konta lub zeznaniem podatkowym, dla banku będzie kredytobiorcą zarabiającym o 1000 zł miesięcznie więcej niż wynosi najniższa krajowa. To wystarczy pani Ewie, by samodzielnie zaciągnąć kredyt hipoteczny na niewielkie mieszkanie.

Zdolność kredytowa pani Ewy będzie jedynie minimalnie niższa niż gdyby całą kwotę zarabiała w ramach umowy o pracę.

Osoby mające dochody z różnych źródeł mają zbliżoną (choć wciąż niższą) zdolność do zaciągania bankowych zobowiązań jak pracownicy etatowi.

Podsumowanie – kredyt hipoteczny z najniższą krajową

Kredyt z najniższą krajową oznacza kilka istnienie różniących się między sobą sytuacji. Osoba, która zarabia wyłącznie najniższą krajową i nie ma perspektyw na poprawę swojej sytuacji finansowej, może mieć poważne trudności z późniejszą spłatą kredytu. Natomiast można pokusić się o kredyt hipoteczny gdy oprócz najniższej krajowej ma się jeszcze inne źródło dochodów lub współkredytobiorcę.

Istotny jest też kontekst samego kredytu – zaciąganie go na wykup części mieszkania od współwłaściciela lub remont jest znacznie mniej ryzykowne, wymaga też mniejszej kwoty i co za tym idzie – mniejszej zdolności kredytowej.

W niektórych wypadkach zaciągnięcie kredytu hipotecznego może więc być zasadne nawet gdy zarabia się najniższą krajową.

 

Czytaj też: 10 cech dobrego eksperta kredytowego

Czytaj też: 3 powody, dlaczego płace w Polsce są niskie

 

FAQ – najczęściej zadawane pytania

  1. Na jak długo może rozłożyć spłatę kredytu osoba zarabiająca najniższą krajową?

    Nawet na 35 lat, warto jednak pamiętać, że im dłuższy okres spłaty, tym wyższy łączny koszt kredytu.

  2. Czy osiągane dochody w przypadku najniższej krajowej trzeba udokumentować?

    Tak, zawsze trzeba udokumentować dochody starając się o kredyt.

PORÓWNAJ KREDYTY
Adam Rogoz
Oceń artykuł

Komentarze:

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments