Skorzystaj z pomocy jednego z 200 naszych Konsultantów.
Finanse
Pracujemy:
pn. - pt. 8:00 - 17:00
Zadzwoń 22 270 00 00
Poradniki

Kredyt na start – jakie rozwiązanie wybrać na początku działalności?

Rozpoczęcie działalności gospodarczej to jej najtrudniejszy moment. Firma wymaga nakładów finansowych jeszcze przed tym nim wystawi pierwszą fakturę. Początkujący przedsiębiorcy szukają kredytów, którymi mogliby sfinansować zakup wyposażenia i licencji. Czy faktycznie znajdują kredyt na start działalności?

W biznesie mówi się o zasadzie 3F. Pochodzi ona od angielskich słów “family” (rodzina), “friends” (przyjaciele) i “fools” (głupcy, tu w znaczeniu „naiwni”). Od samych początków przedsiębiorczości doskonale obrazuje ona najpopularniejszy sposób pozyskiwania pieniędzy na pierwszą inwestycję. Większość początkujących przedsiębiorców zakłada firmę w oparciu o:

  • własne zaoszczędzone środki,
  • pożyczki od rodziny i przyjaciół,
  • wsparcie inwestorów-entuzjastów.

Banki dobrze znają zasadę 3F. Zakładają, że jeśli ktoś nie jest w stanie samodzielnie zebrać środków na założenie firmy, to prawdopodobnie nie będzie w stanie też jej prowadzić. Dlatego bardzo niechętnie udzielają kredytów inwestycyjnych firmom, które dopiero powstają.

Kredyt na start – najczęściej tylko z nazwy

Kredyt na start, jak sama nazwa wskazuje, powinien być dostępny już od pierwszego dnia prowadzenia działalności. Sęk w tym, że banki mają skłonność do nadużywania tego określenia. Przypisują je również tym produktom, które wcale nie są przeznaczone dla początkujących przedsiębiorców. Jest to chwyt marketingowy, który przy okazji sygnalizuje, że ich oferta kredytowa może zainteresować firmy z krótką historią działalności.

Kredytem na start, czy też kredytem na otwarcie firmy, banki często nazywają te pożyczki, z których w rzeczywistości mogą skorzystać jedynie podmioty z minimum kilkunastomiesięcznym stażem rynkowym; w zależności od oferty, by móc ubiegać się o środki, muszą funkcjonować od co najmniej 12 lub 18 miesięcy, przy czym czasem wymagania te są inaczej określone. W praktyce, prawdziwe kredyty na start oferują niestety tylko pojedyncze instytucje, na dodatek zwykle pod warunkiem spełnienia dodatkowych kryteriów.

Czyli bank przyzna Ci kredyt na start gdy już prawdopodobnie nie będziesz go potrzebować. Jeśli potrafisz planować z wyprzedzeniem i masz umowę o pracę, możesz założyć działalność, ale w ogóle jej nie podejmować. Po 12 miesiącach zaczniesz starać się o kredyt i jeśli go otrzymasz, Twoja firma wystartuje na prawdę.

Gdzie można dostać kredyt na start?

Jeszcze jakiś czas temu prawdziwe kredyty na start oferowało kilka banków. Co więcej, przybierały one różne formy, na przykład kredytu inwestycyjnego, pożyczki gotówkowej, kredytu obrotowego, czy też limitu w rachunku bieżącym. Dzięki temu początkujące firmy mogły sprostać potrzebom kapitałowym o różnej wielkości i specyfice. Obecnie jednak, rynkowa oferta kredytów na start jest znacznie uboższa, a na finansowanie mają szansę jedynie nieliczne młode firmy.

Zgodnie ze stanem na czerwiec 2020 roku, klasyczny kredyt na start, który pozwala pozyskać środki na dowolne cele związane z działalnością, oferuje jedynie mBank. Kredyty od pierwszego dnia działalności dostępne są także w BNP Paribas oraz w Nest Banku, jednak w ich przypadku pojawiają się już istotne obostrzenia.

Nest Bank kieruje swoją ofertę przede wszystkim do rodzin i firm rodzinnych, dlatego w ramach kredytu na start pożyczy od niego pieniądze jedynie przedsiębiorca, który buduje nową firmę w oparciu o przejmowany biznes rodzinny. Mniej restrykcyjne przepisy stosuje BNP Paribas, ale i tutaj finansowanie jest poza zasięgiem wielu młodych firm. Może z niego skorzystać jedynie osoba fizyczna prowadząca działalność w branży, w której była wcześniej zatrudniona na podstawie umowy zlecenia lub umowy o pracę.

Ile i na jakich warunkach pozwala pozyskać kredyt na start?

Początkujący przedsiębiorcy, w porównaniu do firm z dłuższym stażem, mogą liczyć na niższe kwoty finansowania i gorsze warunki spłaty kredytu. W mBanku uzyskają maksymalnie 30 tysięcy złotych, tak samo zresztą w BNP Paribas, przy czym ten ostatni, po wniesieniu dodatkowych zabezpieczeń, pożyczy nawet 50 tysięcy złotych. Niektóre banki są gotowe udzielić kredytów na start działalności na indywidualnych zasadach, ale przeważnie wymagają rzetelnego biznesplanu i dobrego zabezpieczenia.

W większości przypadków całkowite oprocentowanie i pozostałe koszty kredytu są znane dopiero, gdy bank rozpatrzy wniosek i poinformuje o decyzji w sprawie finansowania; mogą one zależeć od specyfiki działalności, oceny biznesplanu czy innych kwestii branych pod uwagę przez kredytodawcę. Warto zaznaczyć, że wspomniane banki nie podają w swoich ofertach wysokości Rzeczywistej Rocznej Stopy Oprocentowania, co może utrudnić wstępną ocenę opłacalności ich kredytów.

Alternatywy dla tradycyjnych kredytów na start

Programy pomocowe UE i państwowe

“Wsparcie na starcie” – Początkujący przedsiębiorcy mogą kredyt o RRSO poniżej 0,1% dzięki rządowemu programowi „Wsparcie w starcie”.

Pożyczkę w ramach programu „Wsparcie w starcie” może otrzymać osoba, która nie posiada zatrudnienia i nie wykonuje innej pracy zarobkowej, a przy tym jest:

  • studentem ostatniego roku studiów wyższych,
  • poszukującym zatrudnienia absolwentem szkoły lub uczelni wyższej, który ukończył edukację nie później niż 4 lata przed złożeniem wniosku,
  • bezrobotnym zarejestrowanym w urzędzie pracy,
  • lub poszukującym zatrudnienia opiekunem osoby niepełnosprawnej.

Osoby kwalifikujące się do wsparcia mogą liczyć na pozyskanie nawet ponad 100 tysięcy złotych, i to na atrakcyjnych, znacznie korzystniejszych od rynkowych, warunkach. Więcej na temat pożyczki można przeczytać na stronach Banku Gospodarstwa Krajowego, który jest odpowiedzialny za obsługę programu.

Dotacja z Urzędu Pracy – Jak wiadomo, Urząd Pracy nikomu pracy nie znalazł, ale dotacje na założenie działalności może przyznać. Zwłaszcza , że nie rozdaje pieniędzy samorządowych czy państwowych, tylko środki unijne. Urzędy pracy mają pieniądze głównie z programów PO WER i Regionalnych Programów Operacyjnych.

Zakładając działalność gospodarczą, zdecydowanie warto wystąpić o dotację z urzędu, ponieważ jest ona bezzwrotna.

Potencjalnie może to być nawet 6-krotność średniego wynagrodzenia, a więc ponad 30 000 zł. Dotacja przyznawana jest przede wszystkim osobom bezrobotnym, które nie prowadziły w ciągu poprzednich 12 miesięcy działalności gospodarczej.
W ramach dotacji można kupić wyposażenie i towar, ale nie usługi typu abonamentowego.

Wady programów pomocowych

Programy pomocowe pozwalające uzyskać dotację z UE lub PUP przeznaczone są zasadniczo dla osób bezrobotnych. Doprowadza to do całkiem patologicznej sytuacji.

Przykładowo pan Edward jest fryzjerem już 10 lat, a teraz chciałby założyć własny zakład fryzjerski. Ma trochę oszczędności, ale dotacja w wysokości kilkunastu tysięcy zł pozwoliłaby mu lepiej wyposażyć miejsce pracy. Żeby ją uzyskać musi zostać bezrobotnym na przynajmniej miesiąc.

Co to oznacza?

  • Państwo musi wypłacić mu zasiłek – przecież wcześniej uczciwie pracował, a teraz biedak jest bezrobotny.
  • Statystyki dotyczące bezrobocia w regionie zostają sztucznie zawyżone.
  • Statystyki dotyczące znajdowania pracy po okresie bezrobocia zostają sztucznie zawyżone (bo przecież pan Edward znajdzie pracę we własnej firmie).

Może więc program został stworzony dla osób długotrwale bezrobotnych? Nie. Takie osoby przeważnie nie są w stanie prowadzić własnej działalności, a znacznie łatwiej byłoby im wystartować od pracy na etacie. Tylko, że wtedy nie będą już mogły dostać żadnych dopłat.

Crowdfunding

Crowdfunding, czyli dosłownie “fundowanie przez tłum” to sposób finansowania przedsięwzięć, który stale zyskuje na popularności. Korzystają z niego przede wszystkim przedsiębiorcy mający pomysł na innowacyjny biznes, który odpowie na rzeczywiste potrzeby społeczności.

Korzystając z portali takich jak Wspieramto.pl czy Kickstarter.com można zebrać całkiem pokaźną kwotę na inwestycję. Oczywiście później trzeba się z niej rozliczyć, bo społeczni fundatorzy oczekują, że powstający start-up wywiąże się ze swoich obietnic i np. po rozpoczęciu produkcji wyśle im gotowe już produkty.

Pożyczki i kredyty

Osoby, którym nie udało się uzyskać finansowania swojej działalności w inny sposób mogą sięgnąć po kredyt lub pożyczkę dla osoby fizycznej. Jest to jednak związane ze znacznie większym ryzykiem i może być dobrym rozwiązaniem jedynie wówczas gdy, początkujący przedsiębiorca jest całkowicie pewien sukcesu swojego przedsięwzięcia.

Tylko skoro to tak dobry pomysł, dlaczego nie chcieli w niego zainwestować znajomi, inwestorzy zewnętrzni, ani banki?

Zwłaszcza finansowanie założenia działalności gospodarczej pożyczką pozabankową niesie ze sobą podwyższone ryzyko.

Co jeszcze warto wiedzieć?

O pożyczkę lub kredyt na start najczęściej można ubiegać się zarówno przez internet, jak i w stacjonarnym oddziale banków. Niezależnie od wybranej opcji, początkujący przedsiębiorca musi złożyć wniosek wraz z wymaganym dokumentami dotyczącymi firmy. Jeśli zdecyduje się na ofertę banku, zostanie również poproszony o przedstawienie biznesplanu, który pozwoli ocenić ryzyko jego działalności.

Chcąc pożyczyć więcej niż kilka tysięcy złotych, przedsiębiorca powinien liczyć się również z koniecznością wniesienia określonego zabezpieczenia. Może być to na przykład ubezpieczenie spłaty kredytu, zastaw na majątku ruchomym, czy też ustanowienie pełnomocnictwa dla banku w zakresie dysponowania pieniędzmi na rachunku firmy. W przypadku pożyczki pozabankowej nie jest to konieczne, jednak ze względu na jej wyższe koszty, w miarę możliwości lepiej jest pozostać przy ofertach bankowych.

Warto wiedzieć

  • Większość banków nie przyzna kredytu firmie działającej krócej niż 12 miesięcy.
  • Kredyt na star działalności można można uzyskać w Banku Gospodarstwa Krajowego na bardzo dobrych warunkach.
  • Programy pomocowe przeznaczone są dla bezrobotnych i studentów, osoby pracujące na etacie nie otrzymają pomocy państwowej.
  • Alternatywą dla kredytu na start są: crowdfunding, 3F, lub kredyt dla osoby fizycznej.
  • Zanim założysz firmę dokładnie policz podatki, opłaty i koncesje, które będą Cię obowiązywać.
PORÓWNAJ KREDYTY
Michał Mucha
Oceń artykuł

Komentarze:

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments