Kredyt gotówkowy – jak dokonać najlepszego wyboru?

Źródło obrazka: depositphotos.com

„0% prowizji!”, „2 miesiące bez rat!”, „Decyzja kredytowa w 15 minut!” – krzyczą do nas reklamy banków oferujących kredyt gotówkowy. Który z nich wybrać, skoro wszyscy zapewniają, że to ich produkt jest najlepszy? Odpowiedź nie jest łatwa i zależy od bardzo wielu czynników.

 

Zacznijmy od tego, że nie ma kredytu „idealnego”, spełniającego oczekiwania wszystkich kredytobiorców jednocześnie. W każdej reklamie znajdziemy informację, że prezentowane dane odnoszą się do konkretnego przypadku, a ostateczne warunki zależą od indywidualnej decyzji kredytowej. Bank podejmuje ją w oparciu o kwotę zobowiązania, wnioskowany okres finansowania, a także poddając analizie zdolność i wiarygodność kredytową potencjalnego wnioskodawcy.

Wiarygodności kredytowa

Banki szacując ryzyko kredytowe, przygotowane są zawsze na najgorszy scenariusz. Analitycy kredytowi nie wykluczają sytuacji, w których kredytobiorca odmówić może częściowej, a nawet całkowitej, spłaty zobowiązania. Im to ryzyko jest mniejsze, tym koszty kredytu niższe. Dlatego często na atrakcyjniejsze warunki finansowania może liczyć dotychczasowy klient instytucji finansowej, gdyż bank ma wgląd w historię jego rachunku ROR, konta oszczędnościowego czy rachunku kredytowego. Wydawać by się mogło, że to nic wielkiego, ale to bardzo cenne informacje z punktu widzenia potencjalnego „dawcy kapitału”.

Nowi klienci sprawdzani są bardziej skrupulatnie. Przy wyższych kwotach nie wystarcza oświadczenie o dochodach, ale konieczne jest zaświadczenie o zarobkach wystawione przez pracodawcę. Bank sprawdza także historię kredytową potencjalnego klienta. Brak historii kredytowej lub informacja o nieterminowej spłacie dotychczasowych zobowiązań, wpływają negatywnie na koszt kredytu, a w skrajnych przypadkach skutkują odmową udzielenia kredytu.

Historia kredytowa BIK 

Informacje o historii kredytowej danej osoby pobierane są z Systemu Bankowy Rejestr prowadzonego przez Związek Banków Polskich oraz z Biura Informacji Kredytowej. W BIK są informacje o dotychczasowych pożyczkach i kredytach (w tym kartach kredytowych i limitach w koncie) zaciągniętych w bankach i Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych. Z zapisów BIK instytucja finansowa dowiaduje się, jak przebiegała obsługa zadłużenia od chwili złożenia wniosku o kredyt, aż do chwili jego całkowitej spłaty. Dane o kredycie, który był spłacany z kłopotami, przechowywane są nawet do 5 lat od momentu jego spłaty.

Im lepsza historia w BIK, a co za tym idzie wyższa ocena punktowa (tzw. scoring), tym lepsze warunki kredytu gotówkowego można uzyskać. Dla tych, którzy regulują rzetelnie swoje zobowiązania korzystne jest wyrażenie zgody na przetwarzanie informacji w BIK nawet po spłacie zobowiązania. Brak historii kredytowej wpływa bowiem negatywnie na ocenę wiarygodności kredytowej klienta. Jest on dla banków „nieznanym przypadkiem”.

Weryfikacja rejestru BIG

Osobna kwestia, to sprawdzenie potencjalnego kredytobiorcy w rejestrach Biura Informacji Gospodarczej, gdzie są informacje o długach wobec dostawców mediów (prąd, gaz, woda), usług telefonicznych czy telewizyjnych i firm z wielu innych branż. Z BIG współpracuje ogromna rzeszą przedsiębiorców, którzy wpisują do jego rejestrów swoich dłużników i sprawdzają potencjalnych kontrahentów, by ograniczyć ryzyko współpracy z nierzetelnymi.

Wpis jest usuwany dopiero po spłacie długu, a informację o tym fakcie powinien przekazać ten, kto wnioskował o wpisanie dłużnika do rejestru. Warto więc przed złożeniem wniosku kredytowego sprawdzić swoje dane w BIG, bo osoba widoczna w jego rejestrach traktowana jest jako niewypłacalna lub nierzetelna.

Zdolność kredytowa

Zdolność kredytowa to zupełnie inna kwestia. Dla jej określenia kredytodawca porównuje dochody starającego się o kredyt z jego wydatkami. Chodzi tu zarówno o wszelkie stałe wydatki (np. czynsz, prąd, gaz, telefon, telewizja, koszty użytkowania samochodu), ale i koszty utrzymania (np. wyżywienie, odzież, itp.), które to każdy bank szacuje wg indywidualnych zasad oraz zaciągnięte zobowiązania, czyli kredyty. W grę wchodzą także limity kart kredytowych czy wysokość limitów debetowych w rachunku.

Warunkiem udzielenia kredytu jest oczywiście nadwyżka dochodów nad wysokością raty, którą klient spłacałby zaciągając kredyt na wnioskowanych warunkach (wysokość kredytu i czas jego spłaty). Im stabilniejsze wydaje się źródło dochodów klienta, im nadwyżka zarobków nad wydatkami jest wyższa, tym większa szansa na atrakcyjne warunki kredytu. Przed rozpoczęciem starań o kredyt gotówkowy warto więc pozamykać niepotrzebne limity w rachunku czy karty kredytowe, albo choć obniżyć ich wysokość, by w ten sposób poprawić swoją zdolność kredytową.

Raty i wakacje kredytowe

Rozmawiając z doradcą o kredycie, można się spodziewać się pytania o rodzaj rat – stałe czy malejące, oraz z propozycją „wakacji kredytowych”. W przypadku rat stałych, wysokość kwoty zwracanej co miesiąc kredytodawcy jest przez cały okres kredytowania taka sama. Raty malejące to sytuacja, gdy pierwsze wpłaty są wysokie, a później stopniowo maleją wraz ze zmniejszaniem się kapitału, który pozostał do spłaty, a od którego liczone są odsetki. Pierwsze rozwiązanie oznacza równomierne obciążenie domowego budżetu, a drugie wiążę się z pewnością z większymi wyrzeczeniami w pierwszym okresie.

„Wakacje kredytowe” bywają reklamowane hasłem w stylu „kup już dziś, zacznij spłacać po Nowym Roku”. Brzmi zachęcająco, zwłaszcza gdy rozpoczęcie spłaty kredytu ma nastąpić za kilka tygodni czy miesięcy. Tyle tylko, że taki kredyt gotówkowy jest droższy. Odsetki należne za okres, w którym kredyt nie jest spłacany są po prostu przypisane do kolejnych rat i zupełnie ich nie widać. Są też warianty, gdy później rozpoczyna się spłacanie kapitału, ale należne odsetki uiszcza się od początku okresu kredytowania.

Kredyt gotówkowy – ocena oferty banku

Starania o kredyt gotówkowy należy zacząć od rozważenia kilku czynników – jaką wysokość raty możemy spłacać nie rujnując domowego budżetu (ma to wpływ zarówno na okres kredytowania, jak i na maksymalną wysokość kredytu o jaki możemy wnioskować) i jak szybko potrzebujemy pieniędzy. Gdy pieniądze są potrzebne „na już”, trzeba szukać wsparcia w instytucjach pozabankowych lub w tych bankach, które udzielają kredytów na uproszczonych zasadach. Trzeba jednak pamiętać, że można wówczas liczyć na mniejsze kwoty i na ogół na nieco gorszych warunkach.

Podstawa oceny proponowanego kredytu to drobiazgowa analiza jego warunków, czyli związanych z nim kosztów. Przepisy precyzyjnie określają, że bank powinien podać potencjalnemu kredytobiorcy m.in. wysokość oprocentowania, wysokość marży, kwotę ubezpieczenia (jeśli jest związane z kredytem), wysokość Rzeczywistej Rocznej Stopy Oprocentowania (RRSO) oraz całkowitą kwotę do spłaty.

Nie tylko oprocentowanie

Niskie oprocentowanie nie zawsze oznacza najatrakcyjniejszy kredyt gotówkowy. Bank może bowiem obniżyć oprocentowanie, ale stosować za to wyższą prowizję za udzielenie kredytu. Z kolei niska prowizja może wiązać się z koniecznością wykupienia obowiązkowego ubezpieczenia (np. na życie, od utraty pracy, od całkowitej niezdolności do pracy, itp.).

Bywa, że bank proponuje atrakcyjne parametry kredytu pod warunkiem skorzystania z innych jego produktów, np. rachunku ROR, karty kredytowej czy limitu w rachunku. Zdarza się, że owe produkty dodatkowe w pierwszym okresie współpracy są darmowe lub uruchamiane na promocyjnych warunkach, jednak później może okazać się, że opłacalność tych rozwiązań jest mocno dyskusyjna.

Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania

Dobrym narzędziem do porównania atrakcyjności kredytu jest podawana w procentach Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania (RRSO), w której zawarte są wszelkie koszty związane z udzielanym kredytem. Im jest ona wyższa, tym kredyt jest „droższy”. Porównywanie RRSO ma sens tylko w przypadku kredytów zaciąganych na tę samą kwotę na ten sam okres, gdyż do jej obliczania uwzględniana jest także cena pieniądza w określonym czasie. Można też porównywać całkowitą kwotę kredytu, czyli sumę jaką będziemy musieli wpłacić do banku.

Dokonując wszelkich porównań należy pamiętać o ewentualnych kosztach, które nie są związane bezpośrednio z kredytem, a więc nie są ujęte w jego cenie (nie uwzględnia ich RRSO czy całkowity koszt kredytu), ale mogą być warunkiem udzielenia kredytu na promocyjnych warunkach, czyli o wspomnianych kosztach prowadzenia rachunku ROR, karty kredytowej czy innych produktów bankowych.

 

Czytaj też: Wcześniejsza spłata kredytu – jak odzyskać część poniesionych kosztów?

Czytaj też: Specjaliści mają lepiej, czyli o kredytach bankowych dla wolnych zawodów

 

Komentarze: